niedziela, 4 maja 2014

43. Domowa granola ♡

Bananowo-miodowa granola 
z orzechami włoskimi, suszonymi morelami i rodzynkami 




Składniki:
4 łyżki miodu lipowego
1 dojrzały banan
2 łyżeczki cynamonu
1 szklanka płatków owsianych górskich
1/3 szklanki otrąb owsianych prażonych
dodatki: orzechy włoskie, 10 moreli suszonych, garść rodzynek luksusowych

Miód rozpuścić w garnuszku i odstawić. Banana dokładnie rozgnieść widelcem i wrzucić do miodu. Włączyć gaz i podgrzewać mieszając, aż do powstania takiego musu:
Płatki wymieszać razem z otrębami i cynamonem. Polać miodem z bananem, dokładnie wymieszać i ulepić zwartą kulę. Odrywać cząstki (w ulubionej wielkości) i wrzucać do naczynia żaroodpornego. Piec 40 minut w 180 stopniach (termoobieg) mieszając co ok. 10 minut. Odstawić na pół godziny, w celu stwardnienia, przełożyć do słoika i szczelnie zamknąć. Najlepiej smakuje z jogurtem, lodami, mlekiem, a nawet wyjadane na sucho prosto ze słoika. ;)



Granola z mlekiem i jogurtem naturalnym <3

Jedna z lepszych granoli jakie kiedykolwiek robiłam, idealnie chrupiąca, wolno rozmięka i co najważniejsze smakuje uzależniająco! ;)
No i koniec tego dobrego, już jutro smutna, szara rzeczywistość. Choć można spojrzeć na to w ten sposób, że jeszcze niecałe 2 miesiące nauki i długo wyczekiwane wakacje! Spędzanie czasu z rodziną, przyjaciółmi, różne wyjazdy, w dalsze i bliższe zakątki świata, po prostu wyluzowanie i najlepszy okres w roku. Tych wakacji jakoś najbardziej nie mogę się doczekać, sama nie wiem czemu. Może mam nadzieję, że będą one tymi najlepszymi, z wieloma zmianami na lepsze? 
Jadę niedługo na obiad do dziadków, na działkę. Trzeba przecież miło zakończyć ten weekend. ;)
Maturzystkom-bloggerką życzę powodzenia i trzymam mocno za Was kciuki! ;)

Majowa akcja Wiktorii:
Wczoraj przygotowałam deser i kawę dla brata i mamy (ku ich zaskoczeniu).

18 komentarzy:

  1. Sama jeszcze nigdy nie robiłam granoli chyba z lenistwa ;p
    Twoja wygląda bardzo chrupiąco i smacznie *.*
    Kciuki się przydają , trzymaj mocno ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę bardzo mocno trzymać ;)
      Jak znajdziesz chwilę czasu to zrób koniecznie, o niebo lepsza od kupnej ;)

      Usuń
  2. kurczę bananoowa wersja granoli wydaje się być wyśmienita!
    chyba się na taką skuszę :D
    a ja jeszcze mam 3 dni wolne dzięki maturzystom :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę bardzo wolnych dni!
      Bananowa jest świetna ;)

      Usuń
  3. Domowa granola to jest to *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie zlepki! Uwielbiam domową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skończyła się tak szybko, że nawet się nią nie nacieszyłam xD twoja wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też dzisiaj piekłam granolę :) Domowe nie mają sobie równych! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ten cudowny zapach podczas pieczenia.. <3

      Usuń
  7. Muszę się kiedyś zmusić by zrobić taką przepiękną granolę ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. dziękuję i na prawdę warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bananowej wersji jeszcze nie robiłam. Ląduje na mojej liście do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda bardzo smacznie, ja robiłam tylko jaglaną ;)

    OdpowiedzUsuń

Follow my blog with Bloglovin