Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabarbar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rabarbar. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 czerwca 2015

181. Kruche z owocami lata na 17 urodziny!

Pełnoziarniste kruche ciasto z kruszonką z duszonym rabarbarem i truskawkami z miętą.

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
ciasto:
300 g mąki pszennej pełnoziarnistej
2 jajka
125 g margaryny Kasi (z lodówki)
150 g cukru trzcinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
kruszonka:
1/2 szkl. cukru trzcinowego
1/2 kostki masła z lodówki! (100g)
3/4 szklanki mąki 
powidła:
7 lasek rabarbaru (250 g)
1/3 szkl. cukru trzcinowego
1/3 szkl. wody
200 g truskawek
garść świeżej mięty

Ciasto: Mąkę, cukier i proszek do pieczenia mieszamy w misce, wbijamy jajka i posiekaną margarynę z lodówki. Całość mieszamy dłońmi i szybko ugniatamy jednolite, zwarte ciasto. Formujemy kulę, zawijamy w folię i wkładamy na ok. godzinę do lodówki. 
Kruszonka: W tym czasie zagniatamy kruszonkę ze składników na nią, wkładamy do lodówki.
Powidła: Umyty i obrany rabarbar kroimy na drobne kawałki, wrzucamy do garnka, dodajemy umyte truskawki w całości i posiekaną miętę, wlewamy wodę i zasypujemy cukrem. Całość gotujemy przez ok. 10 minut na średnim ogniu pod przykryciem. Odstawiamy do lekkiego wystygnięcia. 

Formę wykładamy papierem do pieczenia, wykładamy uprzednio wyjęte z lodówki i rozwałkowane ciasto, nakładamy równomiernie powidła i posypujemy kruszonką. Wstawiamy ciasto do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy przez ok. 40/45 minut (do suchego patyczka). 

 Brzuch boli po zjedzeniu gorącego ciasta? Jakoś mojej rodzince i mi to nie przeszkadzało. Nie wiem dlaczego tak jest, ale najlepsze ciasta robię 'na oko'. Może jednak jakiś tam dar do gotowania/pieczenia mam. Łapcie przepis :)

Dzisiaj wypada dzień moich 17 urodzin. Spędzę go z przyjaciółmi i rodziną - najlepiej!

Żaden przełom. Lekki smutek z powodu upływającego czasu. Radość z tego co mam i kogo mam. Duma z tego co już umiem. Niedosyt przez niewiedzę. Pragnienie poznawania świata, bycia coraz lepszą w różnych dziedzinach. Takie uczucia we mnie się rodzą na myśl o podsumowaniach.            

I bonusowo przepyszny pudding budyniowy z przepisu navynut! <33

Ślub i wesele bardzo udane, ale o tym kiedy indziej. Wraz ze zdjęciami. 

poniedziałek, 9 czerwca 2014

79. Odwrócone ciasto z rabarbarem na 2 razy ♡

Kakaowe, pełnoziarniste, owsiane
 obrócone ciasto z rabarbarem 

 Składniki: (forma 20x13cm) 
6 łyżek mąki pełnoziarnistej
2 jajka
3 łyżeczki cukru trzcinowego
2 łyżeczki kakao
0,5-1 łyżeczki proszku do pieczenia
2 laski rabarbaru
2 łyżki oleju
1/4 szklanki mleka
2 łyżki namoczonych przez noc płatków owsianych

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mąkę, proszek i kakao wymieszać. Dodać do miski olej, żółtka, płatki i mleko. Wszystkie składniki połączyć. Białka ubić na sztywno z cukrem i wmieszać w ciasto. Rabarbar obrać, umyć i osuszyć.  Pokroić w 2 centymetrowe kawałki. Formę/kamionkę wyłożyć papierem do pieczenia, wyspać równomiernie rabarbar i wylać ciasto. Piec 40 minut. Po wystygnięciu ciasto wyciągnąć z formy i ułożyć spodem do góry tak, aby rabarbar był na wierzchu, obsypać cukrem pudrem i polać miodem. Smacznego!





Fajne są takie ciasta na dwa razy. Nie trzeba martwić się co zrobić z resztkami i nie trzeba wyrzucać, gdy się zestarzeje. Rabarbar z kakao współgra idealnie, to połączenie jest niezwykle trafne. 
Z projektami ledwo co zdążyłam, jeszcze rano kończyć musiałam. 6 z geografii mam, nie jestem zaskoczona, bo w pełni zasłużenie. Ale jak co roku zetknęłam się z niesprawiedliwością oceny w szkole. Moja zapracowana szóstka, a szóstka koleżanki z klasy ma się jak pięść do oka. Mogłam równie dobrze nic nie robić, to nie ma znaczenia widzę. 
Najprawdopodobniej zniknę na 2 dni, bo Maria (Hiszpanka z wymiany) dzisiaj przyjeżdża do mnie. Jutro jedziemy do Warszawy - Kopernik, Starówka, lody i gofiarnia. Będzie fajnie, już czuję. 
A na ten czas idę na trening. ;3


a oto wczoraj próbowana pitaja,
strukturę ma niesamowitą,
a pestki jak w kiwi, smak bardziej obojętny,
 takie bezsmakowe w sumie.

wtorek, 20 maja 2014

61. Karob - nowy nabytek ♡

Karobowa kasza manna
z musem rabarbarowym, czekoladą 90 %
i twarożkiem sezamowym z ricotty* 
Składniki:
manna:
3 łyżki kaszy manny
2 płaskie łyżeczki karobu
1 łyżeczka cukru trzcinowego
1 szklanka mleka
mus:
1 laska rabarbaru
1 szklanka wody
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki cukru trzcinowego
twarożek:
2 łyżki ricotty
4 łyżeczki mąki sezamowej (zmielić sezamu w młynku do kawy)

Manna: Kaszę wrzucić do gorącego mleka, doprowadzić do wrzenia, dodać karobu, posłodzić i mieszać energicznie, aż kasza będzie odpowiednio gęsta (3 minuty).
Mus: Do gorącej wody wrzucić pokrojony i obrany rabarbar, zagotować i gotować na małym ogniu, aż do 'rozwalenia' owocu. Odsączyć na sitku i posłodzić.
Twarożek: Sezam zmielić w młynku do kawy. Dodać do ricotty i mieszać, aż do powstania gładkiej masy.





Matko, jakie to było pyszne! Na wczorajszych oględzinach nowego sklepu wyczaiłam karob. Cena z początku mnie trochę odstraszyła, ale nie żałuję, że zainwestowałam. Jak ktoś jeszcze nie próbował to niech koniecznie to nadrobi. Sklep oceniam pozytywnie. Mały, bo mały, ale obsługa miła i asortyment duży. Będę częstym gościem. 
Wczoraj trening, brakowało mi tego. Przeważnie przed mi się nie chce, ale gdy jestem już na sali to ochota przychodzi natychmiast. Po tak długiej przerwie nawet nieźle mi idzie, oby ta passa do soboty wytrzymała!
W szkole 5 osób, jak pogoda ładna to zmiany w frekwencji przerażające są. Dziś robię pracę na plastykę, odpoczywam, jeżdżę na rolkach, słucham muzyki i snuję plany na przyszłość. 



Majowa akcja Wiktorii:
Byłam miła dla księdza.

poniedziałek, 19 maja 2014

60. Owsiano-marchewkowa muffina i mniejsze ♡

Marchewkowo-cynamonowe muffiny owsiane
z rabarbarem 

Przepis własny:
Składniki: (6 małych i 1 duża)
10 łyżek płatków owsianych (1 szklanka)
1,5 szklanki wody
2 marchewki (150 g)
2 łyżki miodu
4 łyżeczki cukru brązowego
2 jajka
1/2 łyżeczki sody 
8 łyżek mąki
6 łyżek oleju
1 duża łyżka cynamonu
chlust mleka
1 laska rabarbaru

Wieczorem: Płatki zalewamy wodą i odstawiamy na noc.
Rano: Gdy cała woda wsiąknie w płatki, dodajemy utarte z cukrem żółtka, miód, olej i chlust mleka. Następnie dodajemy przesianą mąkę, sodę i cynamon. Później startą marchewkę (jedną na małych, a druga na dużych oczkach) wrzucamy do ciasta. Mieszamy. Na koniec ubijamy na sztywno białka ze szczyptą soli, obie masy łączymy delikatnie ze sobą. Przekładamy do 3/4 wysokości foremek i wpychamy do środka po dwa kawałki 2-centymetrowego rabarbaru. Pieczemy w 180 stopniach 30 minut (do suchego patyczka). 










Przepis mój własny, martwiłam się czy wyjdą, bo we wszystkich przepisach płatki maczane w wodzie nie były, tylko na sucho. Zaryzykowałam i wyszły, nawet bardzo dobrze wyszły. Wilgotne w środku, kwaskowe dzięki rabarbarowi, bardzo marchewkowe i co najważniejsze ZDROWE. Podzieliłam się z nimi z koleżankami w szkole, uśmiech na ich twarzach mówił wszystko.
Niesamowite uczucie bycia budzonym przez promienie słońca. Teraz już tylko tak ma być, oby! Bo plany się nie zrealizują w ulewę. Przed szkołą byłam na pobraniu krwi, po raz enty w tym roku. A na pierwszej lekcji... test z matematyki. Pierwszy raz w życiu zupełnie zapomniałam. O dziwo napisałam wszystko, jeszcze przed czasem, a u mnie to spory wyczyn. 
Lecę niedługo na rolki i odwiedzę przy okazji nowy (pierwszy!) sklep ze zdrowa żywnością. Oby asortyment i ceny mi odpowiadały, mam wielką nadzieję. ;)
Miłego dnia życzę :D

Majowa akcja Wiktorii:
Poczęstowałam koleżanki babeczkami.

niedziela, 11 maja 2014

51. Jubileuszowe drożdżowe z rabarbarem ♡

Ciasto drożdżowe z rabarbarem 
i imbirową kruszonką 

Przepis autorski:
Składniki:
Ciasto:
2 szklanki mąki pszennej
1 i 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
3/4 szklanki cukru (zwykły lub trzcinowy)
3/4 szklanki mleka
4 żółtka
1 całe jajko
150 g margaryny
1/2 kostki drożdży (50g)
Kruszonka:
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki masła (100g)
3/4 szklanki mąki pszennej
2 łyżki startego imbiru
Dodatki:
5 lasek rabarbaru

Drożdże rozdrabniamy do miski, dodajemy łyżkę mąki pszennej i 2 łyżki cukru. Wlewamy podgrzane mleko i odstawiamy do podrośnięcia. Do drugiej miski wsypujemy resztę maki i dodajemy zmiksowane z cukrem żółtka i jajko. Wlewamy wyrośnięte drożdże, mieszamy i powoli dolewamy rozpuszczoną margarynę. Ciasto zagniatamy aż będzie odchodzić od ręki. Mi to zajęło ok. 20 minut (Im dłużej wyrabiamy, tym ciasto bardziej urośnie). Obsypujemy ciasto małą ilością mąki i przykrywamy ścierką. Pozostawiamy na ok. 30 minut pod kocem. W tym czasie rozcieramy w palcach składniki przeznaczone na kruszonkę, aż zaczną powstawać grudki. Wstawiamy kruszonkę do lodówki, aby masło się nie roztopiło. Wyrośnięte ciasto przekładamy do blachy wyłożonej papierem do pieczenia (moja ma wymiary 26x28cm). Zostawiamy na ok. 15 minut do ponownego podrośnięcia. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Rabarbar myjemy, suszymy, pozbawiamy się włókien i kroimy na 2 cm kawałki. Ciasto obsypujemy rabarbarem, następnie kruszonką. Wstawiamy do piekarnika na 45 minut. Po tym czasie kruszonka powinna lekko zbrązowieć, sprawdzamy wykałaczką czy ciasto nie jest surowe, jak patyczek jest suchy, znaczy, że ciasto jest dobre. Smacznego!





Dopiero teraz zauważyłam, że mam 'mały' jubileusz. Z tej okazji podzielę się z Wami najlepszym, bardzo puszystym ciastem drożdżowym z rabarbarem. Robię z tego przepisu już któryś raz, ponieważ jest niezawodny, zawsze wszystkim smakuje. Ponoć troszkę gorszy jest tylko od tego mojej babci. Ale tego, to nikt nie zastąpi! ;) Rabarbar też znalazł tutaj swoje miejsce, trzeba korzystać z niego jak najwięcej, bo przecież niedługo go zabraknie. 
Po obiedzie wysprzątałam cały dom, poćwiczyłam i przygotowałam się na jutrzejszy konkurs z wiedzy ortograficznej. Mam nadzieję, że pójdzie dobrze. 
Nie będę się rozpisywać na ten mój 'jubileusz', zrobię to, gdy dobiję do setki. 
Miłego dnia! ;)

Majowa akcja Wiktorii:
Powycierałam kurze i posprzątałam w całym domu.

piątek, 2 maja 2014

41. Wiosennie z rabarbarem ♡

Półpełnoziarniste ciasto z rabarbarem a'la babka 


Składniki: (na kamionkę 20x13cm)
2 duże łyżki masła
2 jajka
1/3 szklanki cukru (zwykły+trzcinowy)
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
1/2 laski rabarbaru

Masło rozpuścić i zostawić do wystygnięcia.
Jajka rozdzielić. Żółtka zmiksować razem z cukrem dolać rozpuszczone masło, przesianą mąkę i miksować krótko, tylko do połączenia składników.
Białko ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. 
Białka przełożyć do żółtek z cukrem i mąką, i delikatnie wszystko połączyć. Wylać do kamionki wyłożonej papierem do pieczenia. Ułożyć pokrojony na 2 cm plastry rabarbar i piec 35 minut w 180 stopniach (termoobieg).


Musiałam wykorzystać w końcu rabarbar. Gdyby poleżał jeszcze parę dni to nie byłoby z niego żadnego pożytku. Łącząc składniki kierowałam się intuicją, no i wyszło ciasto bardzo przypominające w smaku babkę. Bardzo smakowało tym, których częstowałam, więc myślę, że przepis do powtórzenia.
Wczoraj spędziłam dzień na zwiedzaniu Lichenia i okolic. Wbiegłam na najwyższą wierzę Bazyliki 2 razy szybciej niż prognozowali. Swoją drogą można się zmęczyć (142 m wysokości), ale było to pozytywne zmęczenie i widoki wszystko wynagrodziły.
Dzisiaj w planach rodzinny grill, nadrabianie zaległości w oglądaniu zdjęć z wypraw mojego wujka (Indie, Senegal, Gambia, Andamany) i nocowanie na działce. Oby ta 'piękna pogoda' nie zepsuła tego!
Bardzo cieszę się, że wczorajszy pomysł na obiad Wam się spodobał. ;) Udanego dnia!

Dzisiejsze śniadanie: krem owsiany gotowany z bananem i rabarbarem ;)


Tak pięknie w lesie <3
Follow my blog with Bloglovin