Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajko w koszulce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajko w koszulce. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 czerwca 2014

71. Jajko w koszulce, bez koszulki ♡

Jajko gotowane bez skorupki na półtwardo,
podane z zapiekaną bułką pełnoziarnistą
jogurtem greckim z warzywami  

Składniki:
1 jajko
2 łyżki octu winnego
0,5 l wody

Wodę doprowadzamy do wrzenia. Jajko wbijamy do miseczki. Powoli wlewamy żółtko, później białko. Zmniejszamy ogień i gotujemy 2,5 minuty. Wyciągamy najpierw białko, wkładamy do naczynia i kładziemy na to żółtko. 

*JAK ZROBIĆ JAJKO W KOSZULCE? (poniższe zdjęcia przedstawiają jajko 'bez koszulki')

Potrzebujemy:
1 jajko
1 litr wody
2 łyżki octu winnego

Wykonanie:
Wodę wlewamy do szerokiego garnka z dużym dnem, zagotowujemy. Jajko wbijamy do miseczki (żółtko nie może być rozwalone). Mieszamy łyżką wodę, aby powstał wir. Miseczkę wkładamy do wody, aby cała była zanurzona.Zmniejszamy nieco ogień. Gdy białko zacznie się powoli ścinać (20 sekund), wyciągamy naczynie (za pomocą chochli) wlewając jajko do wody. Gotujemy jeszcze 1,5 minuty. Wyciągamy delikatnie i gotowe!








Jajko w koszulce z powyższego przepisu zawsze mi wychodzi. Może wydawać się trudne, ale po większej wprawie udaje się za każdym razem.
Na śniadanie wymarzyłam sobie jednak inne, takie jak na zdjęciach. Samo żółtko, na półtwardo. Miękkie i kremowe w środku. Idealnie komponowało się z sałatką warzywną i tostem z bułki.
Od rana pomagam w Dniu Dziecka, teraz mam chwilę na obiad i z powrotem. Później z koleżanką idziemy na lody, tak dawno się nie widziałyśmy!
ps.  Przepraszam, że komentarzowo Was zaniedbałam. Nadrobię, jak tylko znajdę czas!
Miłego dnia ;)
Follow my blog with Bloglovin