Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knedle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knedle. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

76. Knedle z ricotty z owocami ♡

Kukurydziane knedle z ricotty nadziane:
borówkami, bananem i kiwi,
polane sosem borówkowym  

Składniki: (6 klusek)
170 g ricotty
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
2 łyżki kaszki kukurydzianej (można zastąpić mąką)
1 jajko
1 łyżeczka cukru trzcinowego
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka oleju
dodatki:
mrożone borówki, banan, kiwi

na sos:
3 łyżki mrożonych borówek amerykańskich
2 łyżki wody
1 łyżka miodu

Jajko ucieramy z ricottą. dodajemy mąkę, kaszę i wbijamy jajko. Słodzimy cukrem i mieszamy wszystko, aż powstanie gładkie ciasto. Wkładamy na godzinę do lodówki. Mokrymi dłońmi nabieramy ciasto, spłaszczamy i nakładamy owoce. Zlepiamy delikatnie, tak aby nie było dziur. Przygotowane kluski włożyć na 15 minut do lodówki, aby trochę stwardniały. 
W tym czasie robimy sos, wszystkie składniki podgrzewamy w garnuszku, aż borówki puszczą sok. Gotowe.
Wodę zagotowujemy, solimy i dodajemy oleju. Kluski przekładamy delikatnie za pomocą łyżki. Gotujemy aż do wypłynięcia knedli. Odcedzamy, nakładamy sos i jemy.








Takich składników do robienia klusek jeszcze nie używałam. Są na pewno delikatniejsze i bardziej kremowe. Są po prostu lepsze od tych z ziemniaków. Ale żeby takie kluski zrobić, to trzeba się nieźle namęczyć, ponieważ ciasto lepi się do rąk niewiarygodnie. Próbując doszłam do wniosku, że warto się czasami natrudzić dla takiego efektu!
Proponowane oceny dostałam, gimnazjum kończę bez czwórki. Zawsze milej, jak stypendium wpłynie. 
Jak ja lubię mój WF, albo siatka, albo ćwiczenia na mięśnie brzucha i rąk i czasem bieganie. Taka pani to skarb! Rodzice dumni z ocen córki, a ja z tej dumy szczęśliwa jestem. 
Dziś leniuchuję oglądając programy kulinarne, może wyjdę z koleżankami na kawę - takie dni też są potrzebne. Wieczorem w końcu przyjeżdża brat. Tydzień bez niego to zdecydowanie za dużo.
Follow my blog with Bloglovin