Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarożek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą twarożek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

207. W szkolnym wirze, czyli owsianka, która leczy rany.

Nocna owsianka brzoskwiniowa na musli

z jagodami goji, bananem i cynamonem

podana z twarożkiem i borówkami

Składniki:
5 łyżek musli na bazie płatków owsianych z bakaliami
2 brzoskwinie
mleko
1 łyżeczka jagód goji
1 łyżeczka miodu (u mnie gryczany)
cynamon
1/2 bardzo dojrzałego banana

Wieczorem musli przesypać do garnka, zalać mlekiem ok. 2 cm ponad poziom (robię na oko), dodać jagody goji oraz umyte i pokrojone w kostkę brzoskwinie, gotować na małym ogniu do zgęstnienia i wchłonięcia płynu mieszając co jakiś czas. Zdjąć z ognia, dodać miód, rozgniecionego na papkę banana i cynamon, wymieszać całość dokładnie, ostudzić i przełożyć na noc do lodówki. Rano podawać z twarożkiem i ulubionymi dodatkami.

Nie ma nic lepszego od owsianki na śniadanie w ciągu szkolnego tygodnia. Sezon brzoskwiniowy rozpoczęty, z czego się bardzo cieszę, więc owsianki o takim smaku nie mogło zabraknąć. Do tego zdrowe orzechy, rodzynki, jagody goji, żurawina i aromatyczny cynamon, a całość zwieńczona delikatnym twarożkiem z działkowymi borówkami na czele. I nic więcej do szczęścia nie potrzeba... przynajmniej na czas jedzenia XD


Tak naprawdę w szkole jest jeszcze 'lajtowo', lekcje i zadania mnie nie przytłaczają (oprócz przeczytania "Pana Tadeusza" na środę...), ale już czuję jaki ten rok będzie ciężki, z małą ilością czasu dla siebie, ale nie zrezygnuję z tenisa, siłowni i bloga, choćbym miała zarywać noce, aby rozwijać swoje pasje.

poniedziałek, 27 lipca 2015

191. Kasztanowe serniczki z patelni + LBA.

Kasztanowe serniczki z patelni 

podane z orzechowym twarożkiem i borówkami

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
150g twarogu (u mnie półtłusty)
2,5 łyżki mąki kasztanowej
olej kokosowy Bio Planete
twarożek:
1 spora łyżka twarogu
1 łyżka masła orzechowego
2 łyżki mleka
0,5 łyżeczki miodu

Wieczorem: Twaróg, cukier i mąkę zagnieść dokładnie np. za pomocą łyżki ucierając, lub zmiksować na zbitą masę blenderem. Wstawić do lodówki na noc, aby masa przeszła smakiem i aby nabrała odpowiedniej konsystencji. Następnego dnia wilgotnymi dłońmi formujemy kule, spłaszczamy i smażymy z dwóch stron na patelni, na rozgrzanym oleju kokosowym (1 łyżeczka na jedną stronę) z dwóch stron na złoto.
Składniki na twarożek rozgniatamy widelcem, mieszamy i nakładamy na świeżo usmażone serniczki. Podałam z borówkami.

Nie wiem czemu wcześniej serniczki z patelni robiłam bez oleju, jakiegokolwiek. Był to wielki błąd, ponieważ ta chrupiąca skorupka daje niezastąpionego smaku. Dodatek mąki kasztanowej był również strzałem w dziesiątkę, bardzo charakterystyczny aromat i jakże pyszny! A orzechowego twarożku rekomendować nie muszę, prawda? Zawiera w sobie masło orzechowe i to mówi samo za siebie.


Na wstępie chciałabym pochwalić pomysł Ewy na spotkanie blogerek i blogerów! Już od dłuższego czasu o tym myślałam i doszłam do wniosku, że będzie świetnie Was poznać. A że pomysł spotkał się z wielką aprobatą, wystarczy wybrać tylko miejsce i czas! 


Przyszedł i czas na mnie, mam 3 zaległe nominację. Zacznę od Ewy, dziękuję!


1. Jak jeść na mieście, to gdzie? 

Nie ma u mnie za dużego wyboru, oprócz pizzerii i maka... Lubię czasem pójść do włoskiej knajpy i niedawno otworzonej restauracji z raczej zdrowymi daniami o nazwie 'Bez Ceregieli'.

2. Która potrawa od razu kojarzy Ci się z dzieciństwem?

Placki z jabłkami i cukrem mojej mamy; knedle ze śliwkami i jagodami autorstwa moich babć; zupa mleczna z lanymi kluskami; ziemniaki tłuczone z cebulką u babci; 'spaghetti a'la Bodzio' (czyt. mój tata) i wiele, wiele innych.

3. Gdybyś musiał/a wybrać jeden owoc i jedno warzywo, na którym opierałby się tygodniowy jadłospis, co by to było?

Prosisz o niemożliwe... ale niech będzie to banan i ciecierzyca.

4. Koncert Twojego życia?

No zdecydowanie Justina Timberlake'a. Niedługo minie rok, a ja nadal na samo wspomnienie mam ciary na rękach.

5. W ludziach najbardziej cenię...

Szczerość, bezinteresowność, poczucie humoru, bujną wyobraźnię, bycie ambitnym. 

6. Dlaczego akurat taka nazwa bloga?

Najprościej - bo zamieszczam tu przepisy, ale pisze również sporo od siebie, o moim życiu i o tym, co jest dla mnie najważniejsze.

7. Twoja największa fobia?

Ciężko mi wymyślić cokolwiek, dlatego zapytałam kilku osób: 

- siadanie na ziemi - nie usiądę, bo się jeszcze pobrudzę...

- przyznawanie komuś racji - przed tym zawsze mają miejsce wywody filozoficzne, które najczęściej prowadzą do kłótni...

8. Największe odkrycie kulinarne?

Jest ich wiele: warzywa w maśle orzechowym, karobowa ricotta, owsianka pod każdą postacią, wszelkie kremy z awokado, ciecierzyca na słodko, połączenie ricotty i batata, daktylowe lane kluski i mogłabym tak w nieskończoność!

9. Do jakiego filmu możesz wracać na okrągło?

Nie jestem fanką oglądania filmów po kilka razy, ale zawsze z chęcią wrócę do Jamesa Bonda i starych, polskich komedii: Chłopaki nie płaczą, Killer, Dzień świra, Seksmisja.

10. Pierwsza strona, na którą wchodzić od razu po uruchomieniu przeglądarki to...?

blogger, gmail, youtube, facebook

11. Utwór na największą depresję to...?

Ogólnie lata 60/70/80 działają na mnie kojąco :D


Follow my blog with Bloglovin