Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana niepalona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kasza gryczana niepalona. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 października 2015

218. Placki z samej gryki z gruszkami podane z masłem z nerkowców

Placki z kaszy gryczanej niepalonej*

nadziane gruszką

podane z masłem z nerkowców (sklepdietetyczny.pl),

chałwą turecką, sezamem i figami

*bez gotowania
PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki: (porcja jak na zdjęciu)
5 łyżek kaszy gryczanej niepalonej
1 bardzo dojrzały banan
1 jajko
cynamon
2 małe gruszki
1 łyżka sezamu

Kaszę zalać na noc wodą, rano, odsączyć i przepłukać na sitku, wrzucić do misy blendera i zmiksować na gładką masę z jajkiem i bananem (można wcześniej rozgnieść). Do ciasta dodajemy dużą szczyptę cynamonu i sezam. Gruszki pokroić w większą kostkę i wmieszać dokładnie w ciasto. Można jeszcze dosłodzić, mi wystarczyła naturalna słodycz z banana. Masę nakładać na rozgrzaną patelnię partiami i smażyć na wolnym ogniu z dwóch stron na złoty kolor (kolejno 3 i 1 minuta). Podałam z masłem z nerkowców, figą, chałwą turecką oraz sezamem.

Od dłuższego czasu męczyło mnie, już znane mi, połączenie gruszki, sezamu, chałwy i tahini w jednym śniadaniu. Wpadłam na pomysł usmażenia placków bez dodatku mąki, a jak bez mąki to oczywiście z kaszy gryczanej niepalonej i to bez gotowania. Naleśniki z samej gryki były już chyba na każdym blogu, czas na placki. 


A co do masła z nerkowców... tahini nie miałam i trochę nad tym ubolewałam. Okazało się, że nie było do tego powodu. Masło nerkowcowe (firmy 'Terrasana', które otrzymałam w ramach współpracy od sklepdietetyczny.pl) idealnie zgrało się z resztą dodatków i z samymi plackami. Jest naturalnie słodkie, z gęstą i lekko lejącą się konsystencją i z nienagannym składem (100% prażonych orzechów nerkowca). Polecam! 


Początek weekendu rozpoczęłam treningiem siłowym, tradycyjnie w piątek był to LEG DAY - mój ulubiony. Nieważne, że następnego dnia mam problem z chodzeniem. Ważne, że na suwnicy wyciskam 100 kg. Uwielbiam te spojrzenia pełne zdziwienia i podziwu! :D


A dziś zapowiada się świetny dzień, trochę sprzątania, nauki, Gry o Tron, gotowania (risotto z grzybami), a po południu jadę do Łodzi spotkać się z jedną z blogerek, już nie mogę się doczekać. Może załapiemy się jeszcze na festiwal świateł :D

Miłego dnia!

środa, 29 lipca 2015

192. Pożywne śniadanie w 5 minut! (RAW)

Czereśniowy koktajl gryczany

Składniki:
5 łyżek kaszy gryczanej niepalonej
1 szkl. czereśni
chlust mleka
po 1/3 łyżeczki cynamonu i gałki muszkatołowej
1 bardzo dojrzały banan

Kaszę zalewamy na noc, rano przepłukujemy i odsączamy, wrzucamy do misy blendera. Czereśnie drylujemy, banana kroimy, wlewamy mleko, przyprawiamy i blendujemy wszystko przez ok.2 minuty (lub dłużej, ja lubię jak kasza nie jest do końca zblendowana).

Jest to nic innego jak kolejna wersja gryczanki. Jako wielka fanka czereśni uważam, że jedna z lepszych! Jedyna większa robota to drylowanie czereśni, miksujemy i mamy przepyszny i bardzo pożywny koktajl na śniadanie lub deser! 


Dziś post na szbko, bo jadę z rodziną do Wrocławia do Afrykarium, na Sky Tower i koniecznie rynek, bo jak to być w większym mieście i nie zahaczyć o starówkę? I tutaj mam do Was pytanie - macie jakieś fajne knajpy do polecenia? :)

Miłego dnia!

piątek, 1 maja 2015

169. Pomarańczowa muffina z kaszy gryczanej.

Pomarańczowa muffina z kaszy gryczanej
nadziana jagodami goji, z siekanymi migdałami.
PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
1 jajko
1/2 dojrzałego banana
skórka z całej pomarańczy
1 czubata łyżeczka miodu gryczanego
1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka jagód goji
siekane migdały

Kaszę i jagody zalać w oddzielnych miseczkach wodą na noc. Rano kaszę odsączyć, przepłukać i zmiksować z jajkiem, bananem i miodem. Zetrzeć skórkę z pomarańczy, dodać do ciasta. Jagody odsączyć dokładnie i dodać do reszty składników wraz z sodą i proszkiem do pieczenia, całość wymieszać. Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni, naczynie żaroodporne lekko natłuścić (np. olejem kokosowym), wlać ciasto, posypać migdałami i piec przez 35 minut (do suchego patyczka). Wcinać najlepiej na ciepło lub zimno, wedle uznania ;)
 Jakież to cuda z tej kaszy można zrobić... od placków, naleśników, przez koktajle, kremy, gotowane na mleku gęste śniadania, aż do zapiekanek, ciast i właśnie muffinów! W połączeniu ze skórką z pomarańczy była niezwykle aromatyczna, zdrowa, bo bez białej mąki, tłuszczu, cukru i z ultrazdrowymi jagodami goji. Jest niezwykle pyszna i idealna w sumie na każdą porę dnia, polecam! :D

Majówkę rozpoczęłam małą (wielką) metamorfozą. Straciłam połowę włosów, ale nie żałuję, chyba. Zmiany są dobre, może przyniosą coś nowego ;)

A to lody pietruszkowo-bananowo-jogurtowe z przepisu Pam (LINK)
Przepyszne! <3

piątek, 3 października 2014

118. Wegetariańska zapiekanka gryczano-twarogowa z camembertem i gruszką.

Gruszkowo-ziołowa twarogowa zapiekanka 
z kaszy gryczanej niepalonej
z gruszką, camembertem 

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
150 g twarogu półtłustego
100 g kaszy gryczanej niepalonej BioPlanet z BIOSKLEPU (+ 1 szkl. wody do zalania)
1/3 szkl. wody
1 gruszka (150 g)
2 łyżeczki lnu mielonego
1/4 szkl. wrzątku
po 1/2 łyżeczce:rozmarynu, tymianku i ziół prowansalskich
szczypta soli (opcjonalnie)
+mieszanka ziaren 'piekło-niebo' od Ziarenkowa, camembert, plaster gruszki

Wieczorem: Kaszę zalać wodą i zostawić na noc.
Nastepnego dnia odsączyć i przepłukać, przełożyć do kielicha blendera. Len mielony zalać 1/ 4 szklanki wrzątku, wymieszać i odstawić na 15 minut. Do kaszy dodać twaróg, pokrojoną i pozbawioną gniazda nasiennego gruszkę, zioła, sól (trzeba spróbować i ocenić, czy wystarczająco) 1/3 szklanki wody i len mielony. Całość zblendować na gładką masę, przelać do żaroodpornego naczynia i piec 10 minut w temperaturze 180 stopni, wyciągnąć ułożyć ser, gruszkę, posypać ziarnami i piec jeszcze 25 minut. Jeść gorące. 






Nie mogłam się najeść i zjadłam jeszcze dokładkę, ale gdy jest to zdrowe jedzenie, to nie ma się czym przejmować. Gruszka z camembertem to kultowe połączenie i warto go spróbować, ja przepadłam...

Ugh, zapowiad się weekend w samotności, w domu :(. Zanudzę się chyba. Polecacie jakieś fajne, AMBITNE, najlepiej starsze, z dobrą obsadą filmy? :)

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

107. Dynia w kaszy gryczanej niepalonej na obiad.

Kasza gryczana niepalona z dynią
na wytrawnie,
podana z jogurtem naturalnym, puree z dyni i pistacjami.

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
6 dużych łyżek puree z pieczonej dyni (najlepiej Hokkaido)
160 ml wody
1/2 łyżeczki soli ziołowej 'Dary Natury' z BIOSKLEPU
1/2 łyżeczki pieprzu mielonego ziołowego
+dynia, pistacje, jogurt naturalny

Jak zrobić puree?
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Dynię pozbawiamy gniazda nasiennego, kroimy na małe kawałki i wkładamy do piekarnika na 28 minut.

Z 1,6 kg całej dyni, wyszło mi 1,2 kg bez środka. Odczekujemy 20 minut do wystygnięcia i blendujemy na jednolitą masę (jeżeli jest to dynia hokkaido, możemy miksować ze skórką). Gotowe.
Ps. Ja bez pasteryzacji przechowuję w słoiku w lodówce. 

Wodę zagotowujemy z solą, wrzucamy kaszę i gotujemy na średnim ogniu, mieszając co jakiś czas przez 15 minut, po tym czasie dodajemy puree i pieprz ziołowy, mieszamy i gotujemy jeszcze ok. 5 minut. Miseczkę zwilżamy wodą, przekładamy kaszę z dynią, dociskamy, wygładzamy i przekładamy na talerz, tak aby całość wyszła. Podałam z dynią, jogurtem naturalnym i pistacjami. 



Kolor może nie jest zaletą tego dania, ale w smakiem nadrabia, na prawdę! Jeżeli ktoś jest miłośnikiem dyni, to polecam, jeśli nie - nawet niech nie myśli o zrobieniu takiego obiadu, bądź kolacji. 

Gorąco zachęcam do zakupów w internetowym sklepie BIO - http://biosklep.com.pl/!!!

Taki kochany tata i dziadek <3
Ostatnie dni wakacji wykorzystuję i cieszę się nimi, bo przecież już niedługo szkoła...
Follow my blog with Bloglovin