wtorek, 17 listopada 2015

228. Pieczona owsianka sernikowa z ricottą, figą i gruszką + spotkanie

Pieczona owsianka sernikowa (z dodatkiem ricotty) z gruszką i figą

podana z mleczkiem kokosowym

Jest to najbardziej delikatna i kremowa ze wszystkich pieczonych owsianek, jakie robiłam. Ową kremowość zawdzięcza oczywiście dodaniu ricotty, od której się ostatnio uzależniłam. Trzeba korzystać z owoców, póki sezon. Także nie pozostaje nic innego, jak lecieć do sklepu po gruszki i figi, i czynić taką owsiankę. Gwarancja energii na ładnych parę godzin. ;)


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI: (1 porcja)
5 łyżek płatków owsianych
1 jajko
1/2 opakowania ricotty (125g) (mascarpone też się nada)
gruszka 
figa
1/2 bardzo dojrzałego banana
+olej kokosowy (sklepdietetyczny.pl) do wysmarowania naczynia

Piekarnik ustawić na 180 stopni. Płatki zalać wrzątkiem lekko ponad ich poziom i odstawić na 10 minut do napęcznienia. Banana rozgnieść na papkę widelcem i dodać do płatków wraz z ricottą, jajkiem i cukrem, całość wymieszać dokładnie. Gruszkę pokroić w kostkę i wmieszać w owsiankę. Owsiankę przełożyć do naczynia żaroodpornego wysmarowanego lekko olejem (u mnie kokosowym), wygładzić. Na wierzch ułożyć pokrojone plastry figi. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec przez 30 minut. 
Podałam z mleczkiem kokosowym.
Można jeść na ciepło i na zimno. 

Choć zabrakło kilku osób, których brak dało się odczuć, był to wspaniale spędzony dzień. Już nie z blogerami, a z przyjaciółmi. Ta relacja już dawno wyszła poza krąg internetowy i rozwija się nadal. Dziękuję ;*


21 komentarzy:

  1. O, znowu moje ulubione zdjęcie z tego spotkania! :) chyba je powieszę na tablicy magnetycznej żeby wszystkich mieć w zasięgu wzroku.. pieczonej owsianki tak dawno nie jadłam! Ale fig już u mnie nie można dostaç za często...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zachwyciłaś mnie podaniem tej owsianki jak i samym przepisem. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z serii fit: "mascarpone też się nada" :DD Pyszności ogólnie, owsianka zdecydowanie grzechu warta! I figa królewska na wierzchu, kocham <3
    I Was wszystkich kocham, jak jeden!

    OdpowiedzUsuń
  4. kolejne zdjęcie które uwielbiam <3
    piona za ricottę :D też ją uwielbiam <3 jakiej używasz? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Lidla zdecydowanie najlepsza. Kupuję też w Kauflandzie, ale tylko wtedy, jak w Lidlu nie ma :P

      Usuń
  5. Uświadomiłaś mi w tym momencie jak dawno nie jadłam ricotty!

    OdpowiedzUsuń
  6. kochaniii moii! tak mi brakuje takiego spotkania :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Pieczonej owsianki z ricottą nie jadłam, ale wygląda naprawdę świetnie - wiem, że gruszka nadaje cudowny smak ;)

    Super zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej energii tyle, że drzyjcie narody ...!!!rodzina nie nadąża...no tak, ale my nie delektujemy porannej owsianki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat tą owsiankę próbowałaś, mamo :P

      Usuń
  9. Oooo widzę owsianka przygotowana w naczynku zakupionym podczas naszego spotkania w Łodzi ^^ Na pewno dla tego musiała wybornie smakować <3

    Uwielbiam te zdjęcie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak bardzo doceniam teraz sezonowość jedzenia, gruszki i figi są cudowne, a takie serniczki zawsze mile widziane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zapraszam na blogowe mikołajki :) http://viollej.blogspot.com/2015/11/blogowe-mikoajki-2015.html?showComment=1447539959006#c972413060824405790

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo,bardzo apetyczna ta owsianka;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pycha!
    U mnie, niestety, fig już dawno nie ma...

    OdpowiedzUsuń

Follow my blog with Bloglovin