piątek, 22 stycznia 2016

250. Guacamole inaczej - z kalafiorem!

Guacamole z kalafiorem

na grzankach z żytniego chleba na zakwasie

 Trzykrotnie przyrządzana pasta, za każdym razem tak samo pyszna (a może i nawet lepsza). Okazuje się, że 'przypadkowo' dodany kalafior do podstawy guacamole był strzałem w dziesiątkę. Idealnie komponuje się z chrupiącymi grzankami z żytniego pieczywa. Spróbujcie sami ;)


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
1 średnie dojrzałe awokado (powinno się rozsmarowywać jak masło)
2 duże ugotowane różyczki kalafiora (160 g)
1 ząbek czosnku
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz czarny, papryka słodka czerwona

Czosnek obieramy i siekamy drobno. Awokado przepoławiamy, wyjmujemy pestkę i miąższ za pomocą łyżki. Wszystkie składniki miksujemy/blendujemy krótko, tak żeby zostały grudki. Kroimy kromki chleba i pieczemy z obu stron na suchej i rozgrzanej patelni do pożądanej chrupkości. 

Dzisiaj 18-nastka przyjaciółki, a wczoraj miałam leg day. Życzcie mi powodzenia, będzie ciężko... XD Ale czego się nie robi dla tego wspaniałego uczucia po treningu ;)

17 komentarzy:

  1. Wygląda nieziemsko. Na pewno wypróbuję ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak wyszło ;)

      Usuń
    2. Daję znać jak wyszło: pycha. Chyba nie mogło być inaczej:) Pozdrawiam

      Usuń
  2. Oj chętnie bym spróbowała! Ale niestety nie mogę jeść awokado :(
    Haha życzę Ci miłej zabawy! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisuję sobie do zrobienia, tylko zamiast grzankę użyję makaronu ;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam guacamole, a w takiej wersji to już w ogóle! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. z takim chrupiącym chlebem musiały bosko smakować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłam guacamole :D Tym bardziej takiego kalafiorowego... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? To koniecznie musisz spróbować. Wiele straciłaś :D

      Usuń
  7. Z kalafiorem nie robiłam, ale nie wątpię, że było cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Awokado z kalafiorem nigdy nie jadłam, ale wydaje się to rzeczywiście ciekawą wariacją ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oho! Kupę czasu nie robiłam guacamole, a tu taki dodatek kalafiorowy ? :D
    Oho, tydzień temu dzień przed osiemnastką znajomych też wyszło, że miałam leg day… Ból rozbiłam nieco robiąc w ten sam dzień fbw, no ale nadal było ciężko… :D Koniec końców i tak przetańczyłam na parkiecie do końca imprezy. :D

    OdpowiedzUsuń

Follow my blog with Bloglovin