sobota, 17 października 2015

220. Sezonowy lunchbox: leczo. Inspiracje śniadaniowe

Leczo

z kabaczkiem, papryką, pieczarkami i kiełbasą

PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
4 cebule
350 g pieczarek
2 laski chudej kiełbasy (w wersji wegetariańskiej można zastąpić tofu dodając pod koniec gotowania)
2 puszki pomidorów krojonych
2 czerwone i 1 żółta papryka
450 g kabaczka 
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka ziół prowansalskich
1/2 łyżeczki rozmarynu
1 łyżeczka papryki słodkiej wędzonej
1 łyżeczka cząbru
1/2 łyżeczki chilli
1 łyżką czosnku niedźwiedziego
sól

Cebule obrać, posiekać i przeszklić na 1 łyżce oleju kokosowego, dodać umyte i pokrojone w kostkę pieczarki i smażyć na małym ogniu pod przykryciem przez ok. 15 minut, mieszając co jakiś czas. 
Kiełbasę pokroić w kostkę i wrzucić na patelnię z łyżką oleju kokosowego. Smażyć na średnim ogniu mieszając co chwilę przez 10 minut.
Do dużego garnka wlać zawartość dwóch puszek pomidorów, przesmażone mięso i pieczarki z cebulą, wymieszać i zacząć gotować na małym ogniu. W międzyczasie na patelnię z rozgrzaną łyżką oleju kokosowego wrzucić umyte i pokrojone papryki oraz kabaczka, dusić pod przykryciem przez 20 minut na małym ogniu mieszając co jakiś czas, dodać do garnka. Po 30 minutach łącznego gotowania dodać wszystkie przyprawy: sól (do smaku), chilli, cząber, zioła prowansalskie, rozmaryn, czosnek niedźwiedzi, paprykę sodką wędzoną oraz koncentrat pomidorowy. Całość wymieszać i gotować jeszcze prze pół godziny pod przykryciem. 
Podałam z kuskusem.

Kolejna odsłona mojego lunchu zabranego do szkoły. Jest wyjątkowy, bo z warzyw własnoręcznie wychodowanych przez mojego tatę. Jeśli jeszcze w tym sazonie nie zrobiliście lecza, to szybciutko do garów. Nie można przegapić sezonu na paprykę i kabaczki! 

Oczywiście mięso można zastąpić tofu i będziemy mieć danie wegatariańskie. 


Ten tydzień przebiegł pod znakiem testowania dyniowych przepisów innych blogerek. Każde śniadanie polecam gorąco!

1. Dyniowe kopytka (przepis Pam)
2. Dyniowe trufle jaglane (przepis Agnieszki)
3. Dyniowe ciasto fasolowe (przepis Natalii


Właśnie jestem w drodzę na zawody międzypowiatowe, poprzednie poszły mi dobrze. Za to na wojewódzkich nawaliłam. Mam nadzieję, że uda mi się zmienić styl, nad czym ostatnio z trenerem pracowałam.  Kciuki mile widziane. :)


A po zawodach czeka mnie impreza urodzinowa mojej siostry, dla której upiekłam waniliowy sernik z polewą czekoladową i płatkami migdałów.

19 komentarzy:

  1. Powodzenia dzisiaj! Trzymam kciuki ^^
    w ogóle masz genialną siostrę, uściskaj ją ode mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Moocno trzymam kciuki za dzisiejsze zawody, wierzę, że ci się uda :*
    Ale z ciebie dobra siostra, takie ciacho zrobić.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja siostra jest mega słodziakiem, najlepsze życzenia i uściski dla niej! :*
    Twoje śniadania na snapie powalają mnie dzień w dzień, są po prostu idealne :) A leczo też uwielbiam, z domowych warzyw najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobne leczo, ale bez mięsa robię bardzo często i czasem zabieram ze sobą na lunch, właśnie z kaszą jaglaną ;)
    Śniadanie wydają się być przepyszne, uwielbiam kolor jaki dynia nadaje daniom ;)
    Wszystkiego najlepszego dla siostry ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze że na bierząco podglądam Cie na snapie, to codziennie mam zapewnioną porcję pyszności :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię leczo. W tym roku robiłam je już kilka razy;)
    Powodzenia na zawodach:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama robi prawie identyczne leczo, ale z wyjątkiem kabaczka! Uwielbiam to danie i praktycznie często nie potrzebuję do niego żadnych dodatków, tylko wcinam całą miskę bez dodatków! Tak mi smakuje najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Leczo to jedna z moich ukochanym potraw, zwłaszcza na tę niestety zimną porę roku. :<

    OdpowiedzUsuń
  9. ahhh, te kopytka dyniowe już wszędzie mnie kuszą! do tego doszło jeszcze fasolowe ciacho z dynią i te boskie trufelki <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Śliczna wierzę w Twoje postępy i efekty ciężkiej pracy (ale i pasji) :*
    Dyniowe śniadania górą :D
    Jubilatka słodsza od sernika :* Udanej imprezki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale z Ciebie kochana siostra <3 Tyle pyszności w tym poście, akurat te trzy śniadanie to jedne z tych, na które najbardziej miałam ochotę, skoro tylko zobaczyłam je u autorek przepisów. Ale Twoje leczo robię koniecznie następnym razem, bo u mnie to stała kolacyjna potrawa, także wśród innych domowników. I trzymam kciuki za zawody kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam na snapie! Gratuluję pierwszego miejsca!!!! :* Jestem z Ciebie dumna ^^
    Wydłubię kiełbaskę i mogę jeść ;)
    100 lat dla siostrzyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Leczo jest wspaniałe i z chęcią właśnie Twoje zabrałabym do pracy!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię leczo, ostatnio zamieniłam kiełbasę na pierś z kurczaka :D

    OdpowiedzUsuń
  15. To dyniowe ciasto, które miałaś na jedno z tych cudownych śniadań jest piękne! Takie intensywne w kolorach :) A dla siostry wszystkiego najlepszego, słodka jest. No i rozpieszczasz ją pewnie tymi wypiekami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. powodzenia! ;)
    a takie leczo za mną ostatnio chodzi i to bardzo! ;)

    OdpowiedzUsuń

Follow my blog with Bloglovin