Orkiszowa tarta z jabłkami* i cynamonem.
*zamiast brzoskwiń użyłam jabłek, a zamiast dżemu brzoskwiniowego - mus z jabłek (dlatego nie wyszło takie piękne dzieło, jak u autorki przepisu :P)
Chyba każda osoba w Polsce interesująca się gotowaniem wie kim jest Dorota Świątkowska, autorka bloga 'Moje Wypieki'. Od niedawna jestem posiadaczką książki jej autorstwa pt.: 'Moje wypieki i desery na każdą okazję', z której jestem zachwycona (najlepszy prezent na Święta - dziękuję rodzice!). Przepisy podzielone są na różne okazje np. urodziny; na piknik; dla dzieci; drugie śniadanie; na majówkę; walentynki, co bardzo ułatwia poszukiwanie odpowiednich przepisów, które są (jak dobrze wiemy) niezawodne. Wszystko napisane jest bardzo czytelnie, prosto. Zdjęcia wypieków zapierają dech w piersiach. Dużym plusem są przepisy podstawowe i przeliczniki kuchenne zawarte na tyle książki. Przykładowe podstawowe przepisy: kąpiel wodną, lemon curd, sos czekoladowy (Ganache), a nawet jak piecze się sernik w kąpieli wodnej!
Szczerze polecam zainwestowanie w tą książkę, jest to tzw. 'MUST HAVE' z książek kulinarnych.
A wracając do ciasta - była to najlepsza tarta, jaką jadłam w życiu. Nie smakowała oczywiście tylko mi, cała rodzina się nią zajadała, a częstowałam wiele osób. Nawet nikomu nie przeszkadzał fakt, że nie była robiona z pszennej mąki.


