niedziela, 22 lutego 2015

151. Dyniowe pęczotto z jarmużem duszonym w soku z cytryny(!)

Pęczotto* dyniowe
podane z cytrynowo-maślanym jarmużem
i mieszanką ziaren 'Piekło-niebo' z Ziarenkowa.

*Kasza pęczak robiona jak risotto

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
pęczotto:
1/2 szkl. (100g) kaszy pęczak
2 szkl. bulionu warzywnego (lub 2 szkl. wrzątku i 1/2 kostki rosołowej-połączone)
4 łyżki puree z pieczonej dyni Hokkaido
1 ząbek czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki świeżego, startego imbiru
po sporej szczypcie: pieprzu cayenne, chili, cynamonu
1/3 łyżeczki słodkiej papryki
jarmuż:
12 g jarmużu bez twardego środka
1 płaska łyżka masła
5 łyżek soku z cytryny
+mieszanka ziaren 'piekło-niebo' z Ziarenkowa

Patelnia: Czosnek obrać, posiekać drobno i zeszklić na łyżce oliwy, na małym ogniu. Dodać kaszę, zalać 3/4 szklanki bulionu, zagotować i gotować na średnim ogniu do wchłonięcia płynu przez kaszę. Dolać kolejne 3/4 szklanki bulionu, mieszać co jakiś czas i po wchłonięciu  dodać imbir, wlać resztę bulionu (pół szklanki), dodać przyprawy (cayenne, chili, paprykę, cynamon) i gotować do ponownego wchłonięcia płynu. Do kaszy dodać puree z dyni, przemieszać i zostawić na 5 minut na małym ogniu do podgrzania. 
Jarmuż wrzucić do garnuszka, dodać masło i sok z cytryny, podgrzać do rozpuszczenia masła na małym ogniu i dusić pod przykryciem przez ok. 7 minut. 
Podałam z duszonym jarmużem i ziarenkami.





To był mój debiut z kaszą pęczak, udany bardzo. Zjadłyśmy z mamą ze smakiem, ale hitem tego dania zdecydowanie jest jarmuż. Co to był za smak! Miałam na siłowni wizję przygotowania go w ten sposób i już kolejny raz się nie zawiodłam. muszę jeszcze spróbować na słodko, na soku z pomarańczy. 

Plany na weekend pokrzyżowała choroba rodziców, ale i tak spędziłam go miło. Z przyjaciółkami - na kawie, rozmowie, filmie, z moją tartą z waniliowo-imbirowym kremem. Niedziela upłynie mi pod znakiem nauki, bo przyszły tydzień zapowiada się niezbyt ciekawie, jeśli chodzi o sprawdziany, jednak godzina przyjemności w postaci ćwiczeń siłowych też będzie. Miłego dnia ;)

23 komentarze:

  1. Zdecydowanie moje smaki! Przepis podkradam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już mi się podoba :) Pięknie wygląda i pewnie super smakuje !

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. dziękuję za setny komentarz o tej samej treści.

      Usuń
    2. jeszcze bys zwatpila, czy to danie bylo rownie apetyczne co wszystkie poprzednie!
      a tak serio- jestem wielka fanka peczotto, wygrywa nawet z risotto. Dyni co prawda brak ale mam bataty, wiec tez moga sie sprawdzic ;) swietny przepis
      I musisz mi kiedys poopowiadac o twoich cwiczeniach, bo (zupelnie bez slodzenia) efekty ktorymi dzielisz sie na instagramie... zwalaja z nog ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam pęczak, a w takim wydaniu jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny pomysł na pyszny obiad, lubię takie smaki, a ostatnio szczególnie zjadam dużooo jarmużu :)
    ja mam tydzień pełen testów i generalnie nauki, ale zawsze znajduję czas na relaks i jogę - tak trzymać ;)
    miłego!

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie pochwal się tartą! A najlepiej się podziel jeśli coś zostało :)
    Cały czas żałuję, że w zeszłym sezonie nie zamroziłam dyni :<

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się ten kolor :) i ten sposób przyprawiania - zdecydowanie moje smaki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku jakie to jest wspaniałe danie. Cudowne, niesamowite połączenie smaków, kolor. Mam jarmuż i pęczak, chyba coś z tego pokombinuję dziś :D

    OdpowiedzUsuń
  9. co do Twoich przepisów to już się wg nie odniosę, zawsze stworzysz coś fantastycznego, aż ślinka cieknie. miłej niedzieli życzę, owocnej nauki i satysfakcjonujących ćwiczeń!
    btw. mam nadzieję,że wszystko pogodzę, aczkolwiek nie mam specjalnie innego wyboru, życie studenta nie jest łatwe. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje pomysły nie mają końca! Za każdym razem zaskakujesz nas nowymi połączeniami, nigdy w kuchni nie używałyśmy jarmużu, nawet nie wiemy do czego by pasował. Wiele się dowiadujemy tutaj ;) My również mamy dużo nauki w nadchodzącym tygodniu, ale jeśli będzie taka ładna pogoda jak dzisiaj to żaden sprawdzian nam nie straszny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny ma kolor! Ja jarmużu nie jadłam, ale myślę, że by mi zasmakował :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pęczka to moja ulubiona kasza ;D Takiemu słonecznemu pęczotto nie odmówię :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Pęczotto brzmi świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawy przepis - nie jadłam jeszcze ani jarmużu, ani kaszy pęczak, więc tym bardziej mnie intryguje :P

    OdpowiedzUsuń
  15. powala na kolana tym kolorem *.*
    powodzenia w szkole! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. to pęczotto porywam i zjadłam całe sama! mega! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten kolorek jest meeeeega *.*
    U mnie też zapowiada się niezbyt fajny tydzień, ale cóź jakoś trzeba przetrwać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pęczak i dynia to musi być boskie połączenie :) I ten kolor! :D
    Mam nadzieję, że jednak sobie trochę odpoczęłaś, bo wiedza wchodziła do głowy sama :D
    A Twoje zdjęcia na insta są boskie *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Pęczak i dynia to musi być boskie połączenie :) I ten kolor! :D
    Mam nadzieję, że jednak sobie trochę odpoczęłaś, bo wiedza wchodziła do głowy sama :D
    A Twoje zdjęcia na insta są boskie *.*

    OdpowiedzUsuń

Follow my blog with Bloglovin