Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryż. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 września 2016

279. Come back - kokosowy, białkowy ryż na mleku

Białkowy ryż na mleku

(z odżywką białkową kokosową), serkiem wiejskim, bananem, podany z sosem z masła orzechowego, jagodami goji i suszonym bananem

Nie lubię marnować jedzenia, dlatego nie narzekam, gdy po obiedzie zostanie trochę ryżu. Wtedy oczywistym jest, co będę jeść następnego dnia na śniadanie :D Pełnowartościowy i przepyszny posiłek, do tego rozgrzewający, co jest mile widziane o tej porze roku. 

Najlepsza odżywka białkowa do tej pory - kokosowa z Biotecha, świetnie się rozpuszcza, smak i skład genialny - dostępna na divinebody.pl


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
1 dojrzały banan
1/3 woreczka ryżu (ugotowanego)
1 jajko
2 duże łyżki serka wiejskiego
1/2 szklanki mleka
+ 1 łyżeczka masła orzechowego + mleko

Ryż wkładamy do garnka, zalewamy mlekiem, dodajemy rozgniecionego banana, zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu, mieszając co jakiś czas, aż do zgęstnienia. Wbijamy jajko, dodajemy serek wiejski, mieszamy dokładnie i gotujemy jeszcze chwilę. Zdejmujemy z ognia, dodajemy odżywkę białkową i mieszamy. 
Masło orzechowe zalać odrobiną mleka, podgrzać w mikrofali, wymieszać i sos gotowy ;)
 

Przepraszam za moją długą nieobecność. Musiałam poukładać sobie kilka spraw... dodatkowo klasa maturalna się rozpoczęła, co już zaczyna mnie stresować. Jestem i zamierzam regularnie dodawać wpisy. Zobaczymy, czy podołam w pogodzeniu tylu rzeczy na raz :P 

Trzymajcie się!

niedziela, 29 maja 2016

271. Białkowy deser bananowy

Białkowy krem bananowy z ryżem i serkiem wiejskim,

podany z masłem orzechowym, jagodami goji i wiórkami kokosowymi

Mój najszybszy i najlepszy sposób na deser i wykorzystanie pozostałego z obiadu ryżu. Ten pełnowartościowy krem nada się idealnie, kiedy przyjdzie nam ochota na słodkie. Polecam! <3


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
1 dojrzały banan
kilka łyżek ugotowanego ryżu (u mnie ok 4/5) - im więcej, tym gęstszy będzie krem
2 spore łyżki serka wiejskiego
1 kopiasta łyżka odżywki białkowej u mnie smak twarogowy (divinebody.pl)
sparzone jajko (ze wsi)

Wszystkie składniki zmiksować na gładki krem i podać z ulubionymi dodatkami.

Nie pisze tu ostatnio za wiele... kontrastowo u mnie - od świetnego humoru w obecności bliskich osób do wszechobecnej 'stypy' i zamknięcia się w czterech ścianach. Dziś jest ta druga faza, więc czas na odskocznię - dobry trening, muzyka w słuchawkach i chwila zapomnienia :D

<3

sobota, 21 maja 2016

270. Fit 'raffaello'

Kokosowe trufle białkowe z ryżu - rafaello

Często słyszę, że ciężko jest wytrzymać bez słodyczy. Nic prostszego, na ratunek przychodzą zdrowe, domowe słodkości, jak na przykład powyższe praliny. Intensywnie kokosowe, za sprawą mąki kokosowej, słodkie dzięki bananowi i odżywce białkowej i chrupiące dzięki migdałom. Można jeść bez wyrzutów sumienia! :)


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
200 g ugotowanego i wystudzonego ryżu (2/3 torebki)
1 bardzo dojrzały banan
3 łyżki (35 g) mąki kokosowej
1 łyżka ksylitolu
2 łyżki jogurtu naturalnego
+migdały, wiórki kokosowe

Wieczorem: Wszystie składniki umieścić w misie blendera i zmiksować na gładką masę, przykryć i wstawić na noc do lodówki. 
Rano:Z masy formować kule (lekko zwilżonymi wodą dłońmi), wciskając po migdale do środka. Posypać wiórkami kokosowymi i podawać z sosem - u mnie orzechowy. ;)
 Przechowywać w lodówce

Zapraszam do zakupów w internetowych sklepach: www.divinebody.pl i purerein.pl

piątek, 13 listopada 2015

227. Risotto z grzybami leśnymi na białym winie.

Risotto z grzybami leśnymi na białym, półwytrawnym winie i domowym bulionie;

pieczone udko z kurczaka; sałata z pomidorkami koktajlowymi i domowym sosem balsamicznym

Jest to zdecydowanie najlepsza forma podania ryżu. Szkoda, że bardziej czaso- i pracochłonna od wrzucenia woreczka ryżu do wrzątku i odczekania 15 minut, ale warto, uwierzcie mi! Do tego własnoręcznie zebrane przez mojego brata grzyby. To po prostu nie mogło nie smakować! Podałam z kurczakiem, ale źródło białka jest dowolne. Świetnie nada się strączek/tofu marynowane i smażone. 


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI: (3/4 porcje)
na bulion:
6 szkl. wody
1 łyżka soli
po 3: liście laurowe, ziarenka pieprzu i ziela angielskiego
2 marchewki
1 korzeń pietruszki
1 mały korzeń selera
natka pietruszki
risotto:
300 g ryżu do risotto 'arborio'
2 ząbki czosnku
1 cebula
1/3 szkl. półwytrawnego, białego wina
1 łyżeczka słodkiej papryki wędzonej
1/3 łyżeczki ostrej papryki
1 łyżeczka kuminu
wcześniej pokrojone i ugotowane grzyby

BULION: Wodę zagotować, dodać sól, przyprawy, umyte i obrane warzywa i gotować na małym ogniu pod przykryciem przez ponad godzinę (ok. 1 h 20 minut). Wyciągnąć włoszczyznę, którą można później wykorzystać do sałatki lub jak ja, zjeść od razu :P
*Powstały 3 szkl. bulionu.
RISOTTO: Cebulę obrać, posiekać i przesmażyć na oleju kokosowym na patelni. Dodać obrane i przeciśnięte przez praskę dwa ząbki czosnku, smażyć krótko. Wrzucić ryż, zalać szklanką bulionu, przemieszać i gotować aż do całkowitego wchłonięcia płynu przez ryż, mieszając co jakiś czas. Powtarzać 'operację' aż do wyczerpania całego bulionu. Do risotto wlać 1/3 szkl. półwytrawnego, białego wina, dodać przyprawy - papryki i kumin, (ew. sól; bulion był wcześniej solony) oraz grzyby. Wymieszać i gotować do wchłonięcia wina. 
*Łącznie gotowałam 20 minut.

Mam ostatnio ogromne szczęście w konkursach. Najpierw wygrałam kompleks witamin od Michała Karmowskiego (dla zainteresowanych - polski kulturysta, były Mistrz Polski, zdobywca Pucharu Polski, wicemistrz Europy, V zawodnik świata oraz członek kadry narodowej w kulturystyce) a dwa dni temu wygrałam konkurs Lelci na najlepszego omleta. Byłam zaskoczona, bo było ponad 100 zgłoszeń, a wygrał właśnie mój kokosowo-dyniowy omlet. Ponoć byłam od początku faworytką ^^ 


Szczęście natomiast nie sprzyja mi w relacjach ze sprzętem elektronicznym...


Środowe święto uczciłam wygraną w turnieju (w swojej kategorii) organizowanym z okazji rocznicy odzyskania niepodległości. 


To już JUTRO! Nie mogę się doczekać aż Was wszystkich zobaczę!!



Zapraszam do sklepdietetyczny.pl! 

niedziela, 30 sierpnia 2015

205. Został Ci ryż z obiadu? Zrób omleta!

Orkiszowy omlet z resztek ryżu

podany z suszoną morwą białą, suszonym mango, pastę sezamową z syropem z morwy, masłem orzechowym i śliwkami

Składniki:
3 solidne łyżki ugotowanego ryżu (chłodnego)
2 łyżki mąki orkiszowej
jajko
2 łyżki jogurtu naturalnego
pół bardzo dojrzałego banana
szczypta sody oczyszczonej
1 łyżeczka miodu

Jajko roztrzepujemy, dodajemy ryż, rozgniatamy aby powstała jednolita masa, dodajemy rozgniecionego banana i jogurt. Mąkę mieszamy z sodą, dodajemy do reszty składników wraz z miodem i dokładnie mieszamy, odstawiamy na kilka minut. W tym czasie trochę oleju kokosowego rozpuszczamy na patelni, nakładamy ciasto, wygładzamy i smażymy pod przykryciem z dwóch stron do zarumienienia. Podajemy z ulubionymi dodatkami.



Po więcej informacji o morwie białej odsyłam tu -http://drogadosiebie.pl/ziola/biala-morwa/



Bardzo nie lubię marnować jedzenia, dlatego zawsze kombinuję jak by tu wykorzystać resztki. W tym wypadku jestem bardzo zadowolona. Sami się przekonajcie jakie cuda można stworzyć z pozostałego po obiedzie ryżu. 

Ten krem sezamowy z syropem z morwy był bardzo dobrą inwestycją, jeśli macie możliwość jego zakupu, nie zastanawiajcie się ani przez chwilę. Łupy z Trójmiasta rulez! Przywołują wspomnienia z najlepszego spotkania :D 


Nie biegałam od tygodnia, aż do wczoraj - bardzo mi tego brakowało. Rozwiane włosy, uczucie wolności i mocny kop energii to jest to co lubię! W piątek byłam u kuzyna i udałam się na najdroższy trening w życiu, prestiżowa siłownia się ceni. W zamian za to miałam zrobiony pomiar składu ciała, zaskoczenie trenera po zobaczeniu wyników - bezcenne, a ja miałam świetny humor do końca dnia :P


A niedługo lecę robić zestaw dyskotekowy, klata-bic. Miłego dnia! :)

I bonusowo kokosowe kopytka dyniowe z przepisu Pam
w sosie kokosowo-orzechowym <3

czwartek, 13 sierpnia 2015

198. Trochę pisaniny i domowe sushi.

Domowe sushi

z łososiem wędzonym, awokado,

wasabi, serkiem i ogórkiem

Myślę, że nie ma sensu podawać przepisu. Internet aż płonie z nadmiaru porad odnośnie przygotowania sushi. Polecam wszystkim samodzielnie przygotować takie danie - będzie to lepsze dla naszego portfela; dobór dodatków zależny od nas samych i gwarantowane poczucie satysfakcji z dobrze wykonanej roboty, bo wbrew pozorom to nie jest ciężka sprawa ;)


Tak to zwijanie weszło mi w krew, że za każdym razem biję własne rekordy czasowe. Rodzina zadowolona, a to w gotowaniu jest bardzo ważne, tak samo jak przyjemność z robienia tego, co się lubi.



Wczorajszy dzień (dzisiejszy w sumie też) zaliczam do jak najbardziej udanych. Co jak co, ale rodzinę to mam świetną. Z nimi nie ma czasu na nudę, czy smutki. Na rozmowy o życiowych tematach też zawsze znajdzie się czas. Fajnie tak pogadać z osobą o sporym bagażu doświadczeń i wyciągać dobre wnioski. Nocne rozkminy gwarantowane.


Zapowiada się zabiegany dzień. Mam nadzieję, że nogi będą mi posłuszne. Można powiedzieć, że zostały wczoraj rano porządnie skatowane, ale to wszystko dla większego dobra (:P). Efekty widać (wczoraj kilka osób dało mi to do zrozumienia dość jednoznacznie) i to jest największym motorem do dalszej pracy. 


A jutro o 5 rano wsiadam w pociąg i jadę do Gdańska. Już myślałam, że nic z tego nie będzie, a tu proszę - widzimy się! Z wielką pomocą 'osób trzecich' (dziękuję!) udało się namówić rodziców. Przysłowiowy banan na twarzy zagości u mnie na długo. Miłego dnia!

czwartek, 28 maja 2015

175. Jarmuż, pomidory i soczewica! + dwie inspiracje.

Pomidorowa potrawka z soczewicy z jarmużem
na śmietance kokosowej:
*
PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
2 łyżki soczewicy czerwonej
2 garści jarmużu
3 łyżki pomidorów krojonych z puszki
1 łyżka gęstej śmietanki koksowej
trochę wody
sól, pieprz
1 ząbek czosnku

Obrany ząbek czosnku przecisnąć przez praskę, wrzucić na patelnię teflonową i krótko przesmażyć, wrzucić soczewicę, dodać pomidory, śmietankę kokosową i jarmuż. Dusić pod przykryciem na małym ogniu przez 10 minut, mieszając co jakiś czas, (w razie potrzeby dodać wody). Doprawić i podawać wedle uznania - u mnie z ryżem i kurczakiem. 
*Na talerzu znajduje się tylko część potrawki.

Właśnie w tej postaci - duszonej, lubię najbardziej jarmuż. Soczewica czerwona również najbardziej smakuje mi jako potrawka, także to nie mogło nie smakować! Ja podałam z kurczakiem, ale równie dobrze można pominąć ten składnik i mieć wegańskie danie. ;)

Jak spędziliście dzień mamy? Bo ja swojej dałam niezły wycisk na siłowni - darmowy (XD) trening personalny, mam nadzieję, że będzie to miło wspominać, mimo lejącego się potu :P. Oczywiście były też prezenty, a mianowicie krem i rodzinne zdjęcia z całą trójką dzieci. A na kolację zaserwowałam małże skąpane w sosie kokosowym, tak żeby zrekompensować wysiłek. Przepisem się z Wami podzielę, nie mogłabym inaczej, widząc jak mamie smakowało. 
PS. Nieobecność usprawiedliwiam końcowym zapierniczaniem w szkole.
Gryczane naleśniki z musem pietruszka-banan-cytryna z przepisu Pam! <3
Pierwsze w tym sezonie szparagi inspirowane pomysłem navynut (najlepsze!)

piątek, 25 lipca 2014

100. Risotto z kurkami na jubileusz!

Risotto z kurkami
na bulionie warzywnym, 
podane z kurczakiem i marchewką ♥
 
PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
Bulion warzywny:
włoszczyzna: 4 marchewki, 2 małe pietruszki, natka pietruszki z 2 pietruszek, seler, 1,5 pora
2,5 l wody
1 łyżka soli
przyprawy: 5 liści laurowych, 10 ziarenek czarnego pieprzu, 6 ziarenek ziela angielskiego
Risotto: (4 porcje)
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
200 g kurek
230 g ryżu
4,5 szkl. bulionu warzywnego
1 chochla białego, półwytrawnego wina
1/2 natki pietruszki
2 łyżki śmietany
2 łyżki masła
5 łyżek startego na małych oczkach parmezanu
sól, pieprz

Bulion: Włoszczyznę myjemy dokładnie, obieramy selera i wrzucamy wszystko do gorącej wody (w garnku), solimy, dodajemy przyprawy, zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem (uchylona przykrywka) na małym ogniu przez półtorej godziny (warzywa muszą być miękkie).
Risotto: Cebulę kroimy w małą kostkę, czosnek drobno siekamy. Oliwę rozgrzewamy na patelni i wrzucamy na nią cebulę z czosnkiem, smażymy aż do zarumienienia (ok. 2 minuty), wrzucamy ryż, mieszamy i smażymy przez pół minuty. Wlewamy chochlę bulionu, czekamy aż ryż wchłonie płyn cały czas mieszając i powtarzamy czynność, aż skończy nam się bulion, na koniec wlewamy wino i mieszamy, przykrywamy patelnię pokrywką. W tym czasie myjemy i osuszamy kurki, kroimy na mniejsze kawałki, 1 łyżkę masła rozpuszczamy na patelni i wrzucamy na nią kurki, doprawiamy pieprzem i solą, przykrywamy pokrywką i dusimy 10 minut (mieszamy ryż co jakiś czas, aby nie przywarł). Po tym czasie kurki wrzucamy do risotto, mieszamy, dodajemy parmezan, łyżkę masła (niekoniecznie), śmietanę i posiekaną natkę pietruszki, łączymy wszystkie składniki i gotowe. Podałam z piersią 
kurczaka pokrojoną w kostkę.
*Można nie dodawać wina.



Z okazji tak ładnej liczby posta dodaję przepis na pyszny i warty poświęcenia czasu obiad. Rodzinie bardzo smakowało, na pewno będę robić częściej. Kremowe, idealnie doprawione i wyjątkowe za sprawą białego wina. Poezja!
Aż sama nie mogę uwierzyć, że to już 100 post. Rodzina i znajomi się dziwią... no właśnie: z początku miałam plan, aby nikt z moich bliskich się o blogu nie dowiedział, a tymczasem tak się wieść o tym rozprzestrzeniła, że wiedzą ciocie, kuzynki, wujkowie, dziadkowie, rodzice, moje przyjaciółki, koleżanki mamy. W sumie mi to pasuje. To fajne uczucie, jak mama opowiada, co u niej w pracy mówią o wpisach, albo gdy ktoś z rodziny do mnie pisze, że podoba mu się to co zrobiłam. 
Również dziękuję Wam, osobom, które do mnie zaglądają, bo bez tych miłych słów pewnie by mnie tu już nie było.

:)

piątek, 16 maja 2014

57. Czerwony ryż i sos a'la tzatziki na pochmurny dzień ♡

Czerwony ryż po mojemu:
z serem i kukurydzą ♥

Składniki: (4 porcje)
◦450 ml wody
◦1 szklanka czerwonego ryżu - 180 g (z lidla)
◦1/2 łyżeczki soli
◦60 g sera żółtego
◦200 g kukurydzy
◦1 łyżeczka papryki ostrej
◦1 łyżeczka papryki słodkiej
◦pieprz 
◦1 duża łyżka ricotty

Ryż wrzucić do wrzącej, osolonej wody. Gotować przez 40 minut, aż ryż wchłonie całą wodę. (Podczas gotowania mieszać co jakiś czas, dolewając w razie potrzeby wody.) Ser żółty zatrzeć na dużych oczkach, wrzucić do gorącego ryżu i wmieszać. Dodać ricottę, papryki i pieprz. Zostawić do wystygnięcia. Po ok. 20 minutach wrzucić odcedzoną kukurydzę. Przełożyć do naczynek i włożyć do lodówki. Podgrzewać w mikrofali.


Tzatziki z cukinii ♥

Składniki:
◦3/4 cukinii
◦1/4 szklanki śmietany 12%
◦6 łyżek jogurtu naturalnego
◦1 łyżeczka cukru
◦1/3 łyżeczki soli
◦dużo pieprzu
◦1 ząbek czosnku
◦1/2 łyżeczki przyprawy do tzatziki

Cukinię zetrzeć na dużych oczkach, zalać śmietaną i jogurtem. Dodać drobno posiekany czosnek, dosolić, popieprzyć, osłodzić, dodać przyprawy i wszystko dokładnie połączyć. Wstawić do lodówki. Najlepiej smakuje na zimno ;)



Cukinia w smaku podobna do ogórka jest, wiec czemu by nie spróbować jej do tzatzików? Powiem Wam, że wyszło nawet lepiej.  Nie wyobrażam sobie innego sosu do tego specyficznego ryżu, bo z sosem go trzeba podać, obowiązkowo. Całe danie w zestawie polecam.
Na wf chłopaki grali w nogę,  wiec podziękowałam. Ćwiczyłyśmy z panią mięśnie brzucha i rąk. Fajnie, że chociaż tam mogę to robić...Ocenowo bardzo pozytywnie, 5 z testu z maty, dobrze napisana praca klasowa z angielskiego. W domu trochę kłótni, następnie niespodziewana kontrola u lekarza. Na początku obawiałam się następnych kroków, ale jest okej. Na razie tylko wizyty, będzie dobrze, musi być. ;)


Majowa akcja Wiktorii:
Zrobiłam obiad.
Follow my blog with Bloglovin