Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalafior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalafior. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2016

250. Guacamole inaczej - z kalafiorem!

Guacamole z kalafiorem

na grzankach z żytniego chleba na zakwasie

 Trzykrotnie przyrządzana pasta, za każdym razem tak samo pyszna (a może i nawet lepsza). Okazuje się, że 'przypadkowo' dodany kalafior do podstawy guacamole był strzałem w dziesiątkę. Idealnie komponuje się z chrupiącymi grzankami z żytniego pieczywa. Spróbujcie sami ;)


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
1 średnie dojrzałe awokado (powinno się rozsmarowywać jak masło)
2 duże ugotowane różyczki kalafiora (160 g)
1 ząbek czosnku
2 łyżki soku z cytryny
sól, pieprz czarny, papryka słodka czerwona

Czosnek obieramy i siekamy drobno. Awokado przepoławiamy, wyjmujemy pestkę i miąższ za pomocą łyżki. Wszystkie składniki miksujemy/blendujemy krótko, tak żeby zostały grudki. Kroimy kromki chleba i pieczemy z obu stron na suchej i rozgrzanej patelni do pożądanej chrupkości. 

Dzisiaj 18-nastka przyjaciółki, a wczoraj miałam leg day. Życzcie mi powodzenia, będzie ciężko... XD Ale czego się nie robi dla tego wspaniałego uczucia po treningu ;)

środa, 9 września 2015

209. Wegetariańska zapiekanka warstwowa poleca się na obiad.

Warstwowa zapiekanka 

kuskus-kalafior-kokosowy sos pomidorowy z soczewicą-pomidorki koktajlowe-mozarella

PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
2/3 szkl. kaszy kuskus
1 czerwona cebula
600g świeżych pomidorów (użyłam koktajlowych i zwykłych, z działki)
1/2 szkl. mleczka kokosowego Real Thai (Kuchnie Świata- polecam!)
1/2 szkl. czerwonej soczewicy
bazylia, oregano, zioła prowansalskie, pieprz cayenne, kurkuma
lekko podgotowany lub surowy kalafior
mozarella/płatki drożdżowe (wegan)

Kaszę wsypać do miski i zalać osolonym wrzątkiem 1 cm ponad poziom, przykryć i odstawić na 5 minut, po tym czasie lekko ostudzić. Cebulę obrać, posiekać i wrzucić na rozgrzaną patelnię z olejem kokosowym, zeszklić i dodać umyte i pokrojone na czwórki pomidory (koktajlowe w całości), dusić pod przykryciem przez 10 minut. Do pomidorów dodać mleczko kokosowe i soczewicę, wymieszać i smażyć przez kolejne 10 minut mieszając co jakiś czas. Dodać przyprawy: bazylię, zioła prowansalskie, oregano, pieprz cayenne, sól i trochę kurkumy. Naczynie żaroodporne wysmarować olejem kokosowym (lub innym), na dno wyłożyć kaszę, ugnieść, powbijać różyczki kalafiora, polać równomiernie sosem pomidorowo-soczewicowym i udekorować pokrojoną w plastry mozarellą. Piec 25/30 minut w temperaturze 180 stopni. 
a tu jako tako oddane proporcje przypraw XD

Jakie to szczęście, że udało mi się odratować zdjęcia tego dania. Przez moje roztrzepanie wszystkie by przepadły, a strata to by była ogromna. Na skromność sobie nie przyzwolę tym razem, bo ten sos wyszedł bajeczny. Myślę, że nada się też do makaronów, ryżu i jako zupa krem. A kluczem do podkręcenia smaku jest multum przypraw - nie żałujcie! 


Dziś zaczynamy Pana Tadeusza, a ja nawet w połowie nie jestem... Cóż, pociesza mnie fakt, że jako jedna z niewielu w ogóle postanowiłam otworzyć tę książkę. Trzymajcie kciuki!


Zapraszam do sklepdietetyczny.pl! 


Już tęsknię, a jeszcze nie mam za czym kim...

wtorek, 14 lipca 2015

186. WEGAŃSKO: najlepsze pieczone warzywa.

Orzechowo-ziołowe pieczone warzywa:

batat, marchewka, szparagi, kalafior


PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
1 batat
2 marchewki
1/3 kalafiora
kilka szparagów białych
1 łyżka masła orzechowego
1,5 łyżki oleju lnianego
1/2 łyżeczki papryki ostrej
1 łyżka mieszanki ziół włoskich

Batata i marchewki obieramy i kroimy w dużą kostkę/plastry. Kalafiora myjemy, dzielimy na mniejsze różyczki. Szparagi pozbawiamy zdrewniałej części. Masło orzechowe, olej, paprykę i zioła mieszamy w miseczce dokładnie, polewamy warzywa i mieszamy tak, aby wszystkie było obtoczone w sosie. Wykładamy równomiernie na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i pieczemy w 200 stopniach przez ok. 30 minut. 
a tu już mniej wegańsko... XD

Takie warzywa to uniwersalny dodatek do prawie każdego obiadu, czy to wegańskiego, czy też mięsnego - zadowolą każdego. Wypróbowałam mnóstwo marynat i to jest zdecydowanie ta najlepsza. Polecam!


Wracam do blogowanie pełna parą. Mam kilka przepisów w zanadrzu, są one jednak wytrawne, a zauważyłam, że większość moich czytelników preferuje przepisy na słodko. Tak więc muszę się spiąć i wymyślić jakieś zdrowe słodkości, nie będzie z tym problemu.
Follow my blog with Bloglovin