Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 października 2016

280. Duszony dorsz z pieczarkami z cytrynową nutą

Dorsz duszony w pieczarkach z cebulą i cytryną w jogurcie naturalnym

podany z kaszą jaglaną i sałatą

Proste danie, które praktycznie samo się robi. Dlatego często do niego sięgam. Tym razem urozmaiciłam tylko pieczarkami, co jest nieoczywistym połączeniem, ale jakże trafnym - wszystkim smakowało :)

PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
400 g płatów mrożonego dorsza bez glazury
1 duża cebula
1 łyżka oleju kokosowego
200 g pieczarek
1/2 cytryny
2/4 szkl. jogurtu naturalnego
przyprawy: pieprz cytrynowy, zioła prowansalskie, papryka słodka, czosnek, bazylia, tymianek, imbir, chilli

Cebulę obrać, posiekać i przeszklić na patelni, na rozgrzanym oleju, dodać umyte i obrane pieczarki, pokrojone w drobną kostkę, zalać szklanką wrzątku i gotować przez 10 minut. Płaty dorsza pokroić na mniejsze części, ułożyć na pieczarkach równomiernie, na to pół cytryny w plastrach, oprószyć przyprawami (jeśli w składzie pieprzu cytrynowego jest sól to już nie solić!) i przykryć pokrywką. Dusić na małym ogniu przez 20 minut, dodać jogurt, lekko zamieszać z sosem własnym i dusić pod przykryciem jeszcze przez 10 minut. 
Podałam z kaszą jaglaną. 

Jeśli nie oglądaliście, a chcecie się całkowicie wkręcić w film i później nie móc normalnie funkcjonować to gorąco polecam - Me before You. Łzy gwarantowane. 

<3

środa, 25 czerwca 2014

90. Rozpływający się łosoś pieczony z dojrzewającym serem ♡

Pieczony łosoś z serem z niebieską pleśnią,
polany sosem cytrynowo-maślanym ♥



PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki:
350 g łososia
60 g sera dojrzewającego (z pleśnią)
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz kolorowy
sos:
2,5 łyżki masła
1 cytryna
koperek

Rybę myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Giętkim i cienkim nożem odcinamy skórę. Lekko oprószyć solą, solidnie pieprzem kolorowym. Dzielimy rybę na grube płaty i nacinamy wzdłuż (dwa długie nacięcia na kawałek) NIE NA WYLOT, Ser kroimy w grube plastry i wkładamy do dziur. Duży kawałek folii aluminiowej składamy parę razy i układamy na dnie (tak aby całe przykryło) naczynia żaroodpornego. Polewamy oliwą i rozsmarowujemy. Kawałki łososia układamy w naczyniu. 
Sos: masło rozpuszczamy w rondelku, dodajemy sok z połowy cytryny i łyżkę posiekanego koperku. Gdy masło się rozpuści, mieszamy i polewamy równomiernie rybę. Drugą połowę cytryny kroimy na połówki i układamy na rybie. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Czas pieczenia zależy od grubości płatów, u mnie trwało do równe 10 minut (grzanie góra dół). Smacznego!






Przepis jest mój, tylko pomysł z upchnięciem sera 'ukradłam' Pascalowi. Ta ryba jest bardzo miękka, rozpływająca się, niesucha, aromatyczna. No po prostu niebo w przysłowiowej gębie. Jeżeli ktoś nie przepada za rybami to myślę, że mógłby się do nich przekonać próbując to danie. Rodzicom też bardzo smakowało, także przepis godny polecenia.
Super urodziny miałam, po próbie obiad z rodziną, później kawa z Karoliną - dostałam fasolki wszystkich smaków (jak te z Harry'ego Pottera!), później poszłyśmy 'posiedzieć' z drugą Karoliną na polach. Było super, pogadałyśmy, powspominałyśmy. Wróciłam późno, na kolację z rodzicami, dostałam prezent, od nich i od dziadków. Nawet nie potrafię zliczyć ile osób złożyło mi życzenia, to takie miłe! Jeszcze pod koniec dnia czekała mnie niespodzianka - przyjaciółka, która cudownie śpiewa, ale nie lubi tego pokazywać wysłała mi filmik, gdzie śpiewa piosenkę Justina Timberlake'a, na którego koncert nie pojadę (i uważam, że to ogromne nieszczęście, bo słucham go od 7 lat). Tak jakby nie mogli go zrobić w moim mieście... -_-
Popłakałam się słuchając tego, cudowny prezent!
Follow my blog with Bloglovin