Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szafran. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 marca 2016

260. Jajecznica na słodko! (nowe odkrycie)

Jajecznica na słodko

z karmelizowanym bananem, nasionami chia, orzechami brazylijskimi i ricottą

podana z wiórkami kokosowymi i suszonym bananem

*ze szczyptą szafranu dla koloru

'Jajecznica na słodko? Ale jak to, bez kiełbasy i cebuli? I było dobre?' Było, i to tak, że musiałam powtórzyć następnego dnia wcześnie rano, żeby przygotować wpis na bloga. Karmelizowany banan i orzechy są tutaj kluczowe, nadają potrawie charakteru, a chia i ricotta ciekawej, delikatniej konsystencji. Koniecznie spróbujcie!


PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
3 jajka
1 banan
mała garść orzechów brazylijskich (lub innych orzechów, np. migdały)
1 łyżeczka nasion chia + mleko lub woda
2 łyżki ricotty (można pominąć)
łyżeczka roztopionego oleju kokosowego
spora łyżka miodu

Wieczorem: Nasiona zalać ponad poziom mlekiem lub wodą, wymieszać i zostawić na noc w lodówce. 
Rano: Banana pokroić w kostkę i wraz z orzechami karmelizować na patelni na oleju kokosowym z miodem przez ok. 3-4 minuty na małym ogniu mieszając cały czas. Wbić jajka, dodać namoczone nasiona chia i smażyć na małym ogniu mieszając co chwilę. Gdy jajka się zetną (ważne, żeby nie przesuszyć) dodać ricottę (można pominąć), wymieszać i gotowe!

Kręci się jakoś to życie ostatnio. Jak nie zawody swoje, to przyjaciół; jak nie zawodniczka, to kibicka. Trochę wycieńczona już jestem tą nauką, choć wizja przyszłego tygodnia, z zawodami w poniedziałek i czwartek oraz skróconymi lekcjami bardzo mi się uśmiecha. No i niedługo Święta! :D

sobota, 28 listopada 2015

232. Pudding jaglany z lucumą polany sosem orzechowym + Leg Day i paczka

Pudding jaglany na zimno z lucumą, ricottą i szafranem,

podany z sosem orzechowym, migdałami w miodzie

i ziarnem kakaowca z chilli

Ostatnio mniej tutaj śniadań, postanowiłam to zmienić i wrócić do dawnych zwyczajów. Pudding zaliczam do bardzo udanych - idealnie zwarty, słodki, kremowy i sycący, o lekkim aromacie karmelu i syropu klonowego za sprawą lucumy. Do tego sos orzechowy, który uzależnia (potwierdzone info), najlepsze orzechy w zastygłym miodzie i przepyszne ziarno kakaowca z chilli* ze spotkania w Warszawie <3 Polecam! :D

*ponoć na jedzenie tego chilli w większych ilościach trzeba pospisywać specjalne certyfikaty, tak pali!

PRZEPIS AUTORSKI:
SKŁADNIKI:
5 łyżek płatków jaglanych
1 gruszka
1 łyżeczka chia
1 szkl. mleka
1/3 szkl. wody
1 łyżka miodu
1 spora łyżka ricotty
1/3 łyżeczka szafranu (dla koloru - smaku nie zmienia)

Wieczorem: Płatki zalać mlekiem i wodą, dodać pokrojoną w kostkę i umytą uprzednio gruszkę, wymieszać i zagotować, gotować na małym ogniu przez 8 minut mieszając co chwilę. Dodać chia, lucumę, miód, ricottę i szafran, wymieszać dokładnie i gotować jeszcze chwilę do zgęstnienia. Ściągnąć z ognia i odstawić do wystygnięcia. Miskę (odpowiednich rozmiarów - najlepiej taka, żeby masa się idealnie do niej zmieściła) przelać wodą i wyłożyć jaglankę, wyrównać, przykryć i włożyć na noc do lodówki. 
Następnego dnia rano miskę przytknąć do talerza, odwrócić do góry nogami, potrząsnąć, aby łatwiej pudding odszedł od ścianek i ściągnąć miskę. Powinno idealnie wyjść.
Sos to wymieszana łyżka masła orzechowego z lidla (<3) z odrobiną mleka, podgrzana w 
mikrofali.

Jednak Leg Day, to Leg Day, nic tak nie poprawia nastroju jak 12 serii przysiadów, szczególnie w dobrym towarzystwie i z kolejnym rekordem (50 kg na maszynie, jest moc!). Jednak zapaleńcy zawsze się zrozumieją :D A na jutro poproszę jakiś wózek, bo chyba nie ujdę XD



A płatki jaglane miałam okazję próbować po raz pierwszy, dzięki wygranej w konkursie u Lelci. EkoRein i Ewelina sprawili mi wielką radość paczką wypełnioną po brzegi <3

Zapraszam do sklepdietetyczny.pl! 


niedziela, 1 lutego 2015

144. Potrawka z żółtej soczewicy doprawiona najdroższą przyprawą świata.

Potrawka z żółtej soczewicy
z papryką żółtą, marchewką i pietruszką,
z szafranem.

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki: (6 porcji)
1 i 1/4 szkl. żółtej soczewicy
2 żółte papryki
3 szkl. bulionu warzywnego 
1 duża cebula (140g)
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
100 g ugotowanej marchewki z bulionu (w plastrach)
100 g ugotowanej pietruszki z bulionu (w plastrach)
4 łyżki mleka kokosowego
1 łyżeczka szafranu
1 łyżka przyprawy do zupy fasolowej i grochowej


Cebulę obrać i posiekać, wrzucić na rozgrzaną patelnię z 1 łyżką oliwy, smażyć na małym ogniu. Czosnek obrać, przecisnąć przez praskę i dodać do cebuli, przeszklić i zdjąć z ognia. Pokroić paprykę na średniej wielkości kawałki, wrzucić na patelkę i dusić pod przykryciem przez 10 minut na małym ogniu. Do garnka wlać 2 szklanki bulionu (jeśli jest osolony, nie będziemy już dodawać soli), zagotować, wrzucić soczewicę, paprykę i cebulę z czosnkiem. Gotować 20 minut na małym ogniu z uchyloną pokrywką, co jakiś czas mieszając. Po tym czasie wlać resztę bulionu (1 szklanka), dodać marchewkę, pietruszkę, przyprawy i gotować jeszcze przez 10 minut. Na koniec wlać mleko kokosowe, przemieszać i gotowe! 




Już po moich wpisach widać, że uzależniłam się od wszelkiego rodzaju soczewicy. Ostatnio potrawka z czerwonej, a teraz z żółtej. Nie potrafię wybrać lepszej, trzeba spróbować obu wersji. Na pewno ta jest delikatniejsza w smaku. Szafran wydaje się być doskonałą przyprawą do tego dania, a mleko kokosowe nadaje kremowej konsystencji i wspaniałego aromatu. Szybki, prosty i bardzo smaczny obiad. Polecam! 

... 

W piątek byłam na sztuce pt.: 'Siostrunie'. Tak bliskie spotkanie ze znanymi aktorami jest świetnym przeżyciem i jeśli ktoś ma możliwość wybrać się na taką sztukę, nie ma się nad czym zastanawiać! Wieczorem miałam wycisk z mamą i trenerką, Anetą na siłowni. 
Sobotę spędziłam od rana na zawodach międzypowiatowych.. i dałam radę dostać się na wojewódzkie! Choć było ciężko w konfrontacji z dwiema siostrami. W niedzielę kibicowałam naszym szczypiornistom z koleżankami, wieczorem obejrzałam "Ciekawy przypadek Benjamina Button'a'" (Polecam gorąco. Warto obejrzeć dla samej gry aktorskiej Brada Pitt'a.) i pakowałam się do wyjazdu w moje ukochane góry. Zakopane nigdy mi się nie znudzi, to wiem na pewno. Jadę do tego samego miejsca 13 raz, to chyba coś znaczy ^^. 
Na razie ferie wykorzystuje w 100%. 
Miłego dnia! 

środa, 24 września 2014

116. Wegańskie ravioli gryczane nadziane fasolą adzuki.

Gryczane ravioli z fasolą adzuki (Biosklep)
i marchewką,
podane z sosem szafranowym
i przypalonym masłem, 

PRZEPIS AUTORSKI:
Składniki: (6 ravioli)
ravioli:
1/2 szkl. mąki grycznej 
1/3 szkl. mąki pełnoziarnistej pszennej
11 łyżek ciepłej,  niewrzącej wody
szczypta soli nadzienie:
50 g fasoli adzuki 'Bio Planet' z BIOSKLEP
50 g ugotowanej marchewki (20 min)
1 łyżeczka cząbru
1/2 łyżeczki soli ziołowej
1/2 średniej cebuli
sos:
1 duża łyżka ricotty
1 łyżka jogurtu naturalnego
1/3 łyżeczki szafranu
szczypta soli

Fasolę adzuki namaczamy przez noc. Następnego dnia płuczemy i gotujemy w świeżej, nieosolonej wodzie przez 55 minut, dolewając trochę wody, gdy wyparuje (tak, aby wchłonęła cały płyn). Solimy, przyprawiamy cząbrem i gotujemy jeszcze przez 5 minut. Zostawiamy do wystygnięcia. W tym czasie cebule drobno kroimy i podsmażamy na złoty kolor. Cebulę z marchewką wrzucamy do fasoli i dokładnie wszystko mieszamy, dosalamy w razie potrzeby, odstawiamy. 
Przesiane mąki mieszamy z solą, wlewamy wodę i mieszamy za pomocą łyżki. Gdy składniki się połączą, przekładamy ciasto na blat stołu i ugniatamy. (W razie potrzeby dodejemy mąki lub wody. Ciasto powinno odchodzić od rąk i być plastyczne.) Formujemy kulę, spłaszczamy, obsypujemy mąką blat i cienko wałkujemy wałkiem ciasto. Za pomocą szklanki robimy 12 kółek, nakładamy farsz na środek jednego, zwilżamy lekko brzegi, nakładamy drugie koło i zlepiamy brzegi, czynność powtarzamy jeszcze 5 razy. Pierogi wrzucamy delikatnie do wrzącej, osolonej wody i gotujemy przez 3 minuty, aż do wypłynięcia na powierzchnię wody. Wyciągamy ravioli za pomocą łyżki cedzakowej i przykrywamy talerzem. W tym czasie ricottę wymieszać z jogurtem, solą i szafranem. 
Ps. Z resztki farszu możemy zrobić na następny dzień obiad z makaronem lub wykorzystać go jako pasta kanapkowa. 







Obiad iście pracochłonny, ale jak najbardziej warto go zrobić. Jeden z moich lepszych obiadów. Zwykłą mąkę zastąpiłam zdrowszą, gryczaną, która nadała fajnego smaku potrawie. Nadzienie nie jest banalne, bo mało kto wkłada fasolę do pierogów, co jest błędem, bo rośliny strączkowe są ogromnym źródłem potrzebnego nam białka roślinnego. Zdrowe i smaczne - polecam. 


Fasolę adzuki próbowałam już, kiedy wujek przywiózł ją z Japonii. Zasmakowała mi i postanowiłam zamówić ją z internetowego sklepu ze zdrową żywnością (biosklep.com.pl). Jest to produkt, który dostałam w ramach współpracy i szczerze polecam jego spróbowanie, chociażby w takim obiedzie (jak wyżej).

Gorąco zachęcam do zakupów w internetowych sklepach: http://www.ziarenkowo.com/ i http://biosklep.com.pl/!!!

Fajnie mi się żyje ostatnio. Byłam na meczu Polski z Brazylią w siatkówce, przesiąknęłam całą atmosferą stadionu, zdarłam gardło i świetnie się bawiłam. Jestem niesamowicie dumna z naszych 'piłkarzy' (błąd godny Prezydenta) i cieszę się, że jesteśMY (bo kibice też do tego się przyczynili) mistrzami świata! 

wtorek, 3 czerwca 2014

73. Pomysł na zdrowy obiad ♡

Sałatka z kaszy jaglanej i szparagów,
z awokado, jajkiem, papryką i sosem ♥ 



Składniki:
1 szklanka kaszy jaglanej (170 g)
1,5 szklanki wody
1 łyżeczka ostrej papryki
1/3 łyżeczki soli
300 g szparagów
1/3 łyżeczki soli
2 jajka
1 awokado
1/4 papryki

Kaszę uprażyć 2 minuty na rozgrzanej patelni, zalać wodą i odsączyć przez sitko. Wodę zagotować, osolić (1/3 łyżeczki soli) i wrzucić kaszę, oprószyć papryką i zmieszać. Gotować na małym ogniu pod przykryciem 5 minut, zdjąć z ognia i odstawić na 10 minut, aż kasza wchłonie płyn. 
Odłamać zdrewniałe końce szparagów i pokroić na mniejsze części, główki odłożyć. W drugim garnku zagotować wodę, osolić (1/3 łyżeczki) i włożyć jajka. Gotować 3 minuty, po tym czasie wrzucić szparagi (bez główek), gotować 3 minuty na małym ogniu pod przykryciem i później jeszcze 2 minuty z główkami. Jajka wyjąć, szparagi odsączyć i przepłukać zimną wodą. 
Ostudzoną kaszę zmieszać z ostudzonymi szparagami. Awokado pozbawić pestki i pokroić w kostkę. Jajka obrać i pokroić w małe kawałki. Paprykę obrać z błon i pokroić w kwadraty. Wszystkie składniki delikatnie wymieszać i odstawić do lodówki na godzinę. 
+Można dodać pokrojoną pierś z kurczaka w panierce z amarantusa.
Polać schłodzonym sosem i jeść :)

Sos cytrynowo-jogurtowy
z szafranem ♥ 



Składniki:
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki jogurtu greckiego
2 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżeczka szafranu
2 łyżki soku z cytryny

Wszystkie składniki mieszamy, aż powstanie gładki, żółty sos. Doprawiamy przyprawami dla smaku (nie trzeba). Wkładamy na godzinę do lodówki, aby smaki się przegryzły.







Można zjeść na zimno, jako sałatkę lub podgrzać i zjeść w tortilli. Ja wybrałam dzisiaj tę drugą wersję. Taki obiad jest bardzo zdrowy, prosty w przygotowaniu i smaczny. Znowu odnalazłam się w robieniu sosu, moje powołanie, na prawdę. 
Rano podszykowałam obiad, bo później do szkoły szłam. Na 3 lekcjach oglądaliśmy film, jednej godziny nie było, na dwie lekcje nauczycielki się spóźniły i w efekcie mieliśmy tylko matematykę. Jaki jest sens w chodzeniu do szkoły? Teraz żaden. Po szkole zrobiłam obiad dla mnie i chorego taty (mama zjadła wcześniej). Teraz odpoczywam z kubkiem kawy, oglądając serial, a wieczorem idę z koleżanką na kawę. Dzień byłby idealny, gdyby nie ta pogoda. Słońce, wróć do nas!
Miłego dnia : )

Follow my blog with Bloglovin